Smok czyha na polską energetykę

MAG
opublikowano: 18-04-2012, 00:00

Mamy szansę na sporą część z 40 mld USD, które Chińczycy wydadzą w Europie. Dzięki bankom, prywatyzacji i strefom.

W ostatnich latach Polska nie była priorytetowym rynkiem dla chińskich inwestorów, ale to się zmieni — wynika z raportu Deloitte „Jak przyciągnąć smoka”.

— Polska wybija się na lidera. Jesteśmy dopiero na początku drogi. Spodziewamy się kilku transakcji w energetyce. Wiemy, że Chińczycy są zainteresowani prywatyzacją grup Enea czy Energa. Naszym atutem są specjalne strefy ekonomiczne, bo Chińczycy znają je ze swojego kraju — mówi Tomasz Konik, partner w Deloitte.

Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, bo np. negocjacje z Liu Gong dotyczące zakupu Huty Stalowa Wola za 60 mln USD trwały aż 2,5 roku.

— Chińscy przedsiębiorcy najpierw inwestują w sektor energetyczny i zasobów naturalnych, następnie szukają firm z branży infrastrukturalnej, wytwórczej i produkcyjnej. W trzecim etapie inwestują w instytucje finansowe, potem w branżę dóbr konsumenckich, transportową, a w dalszej kolejności TMT i farmaceutyczną.Polska znajduje się między fazą pierwszą a drugą, jednak otwarcie przez Bank of China oddziału może już świadczyć o wejściu w fazę trzecią — mówi Lawrence Chia, partner zarządzający Global Chinese Services Group w Deloitte.

Eksperci Deloitte są przekonani, że napływ inwestycji z Chin będzie coraz większy. Gdy na świecie spadała wartość fuzji i przejęć, wartość tych transakcji przeprowadzonych przez chińskie firmy rosła. Teraz coraz więcej pieniędzy z Państwa Środka trafia do Europy: w latach 2010-11 było 138 chińskich transakcji wartości 65 mld USD, w 2014 r. ma ich być 100 za 40 mld USD. Spada znaczenie Europy Zachodniej, a rośnie pozostałej części kontynentu. W 2007 r. na zachód trafiło 88 proc. chińskich inwestycji, w tym roku prognozuje się, że będzie to tylko 58 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu