SN: Były uchybienia ws. FOZZ, Sąd Apelacyjny zdecyduje czy wpłynęły na wyrok

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 17-11-2005, 12:49

Doszło do uchybień przy obsadzaniu sędziego Andrzeja Kryże do sprawy FOZZ - orzekł w czwartek Sąd Najwyższy. Uznał zarazem, że uchybienia te nie powodują automatycznego zwrotu sprawy FOZ do sądu I instancji - jak chciała obrona. O tym, czy miały one wpływ na wyrok przesądzi, Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpatrując apelację skazanych.

Doszło do uchybień przy obsadzaniu sędziego Andrzeja Kryże do sprawy FOZZ - orzekł w czwartek Sąd Najwyższy. Uznał zarazem, że uchybienia te nie powodują automatycznego zwrotu sprawy FOZ do sądu I instancji - jak chciała obrona. O tym, czy miały one wpływ na wyrok przesądzi, Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpatrując apelację skazanych.

Odpowiadając na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego SN przyznał, że uchybieniem przy wyznaczeniu sędziego Kryże w 2001 r. do sprawy FOZZ było wyznaczenie go spoza kolejki sędziów; zarazem SN uznał, że był on sędzią uprawnionym do orzekania w tej sprawie. SN podkreślił, że uchybienie to nie stanowi tzw. bezwzględnej przesłanki, która powoduje konieczność zwrotu sprawy do pierwszej instancji bez merytorycznego badania apelacji.

Teraz Sąd Apelacyjny ponownie badając apelację będzie musiał ocenić, czy uchybienia miały wpływ na treść wyroku, jeżeli tak - sprawa wróci do pierwszej instancji. Jeden z obrońców powiedział dziennikarzom po uchwale SN, że taki związek da się udowodnić, gdyż sędzia Kryże był wtedy ekspertem PiS w Komisji Kodyfikacyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane