Sobolewski ostrzega przed końcem giełdy

DI
21-06-2013, 11:45

Ludwik Sobolewski, były szef GPW, „poważnie myśli o Rumunii” – pisze dzisiejsza „Rzeczpospolita”. Z wywiadu wynika, że martwi go także los funduszy emerytalnych.

Informacje o kandydaturze Ludwika Sobolewskiego („PB” z 5 czerwca) >>

Ludwik Sobolewski wziął w obronę OFE, zainspirowany „rzekomymi” wypowiedziami Adama Maciejewskiego, swojego następcy, na temat tych funduszy.

Ludwik Sobolewski, fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu
Zobacz więcej

Ludwik Sobolewski, fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

- Rzekomo, bo to niedorzeczne poglądy. Podobno bowiem OFE zawyżały ceny w ofertach publicznych. No cóż, od tego jest giełda, żeby obrót wtórny to korygował (…) Podobno też OFE szkodzą, bo mają za dużo kapitalizacji rynkowej i przez to rynek jest zbyt statyczny (…) To może zlikwidujmy KGHM i jeszcze kilka spółek, żeby usunąć słabość (red.: „jaką jest koncentracja obrotów i płynności na 5 największych spółkach”)? – pyta Ludwik Sobolewski.

Jednocześnie, nie uważa, że znaczenie OFE dla rynku kapitałowego jest bardzo wielkie. Ale…

- Jeśli będzie deficyt inteligencji i pewnej idei giełdy, a zarazem wpływ OFE zostanie radykalnie przycięty, to będzie to pełny powrót do stagnacji wczesnych lat 2000, a w praktyce koniec rynku kapitałowego jako czegoś, co jest istotne dla gospodarki i czegoś co kogokolwiek obchodzi – konkluduje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sobolewski ostrzega przed końcem giełdy