Socjaliści chcą mniej restrykcyjnych reguł paktu stabilizacyjnego euro

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-03-2005, 10:41

O mniej restrykcyjne reguły paktu stabilizacyjnego euro, obligującego państwa UE do dyscypliny budżetowej, zaapelowała w poniedziałek do unijnych ministrów finansów grupa europejskich socjalistów w Parlamencie Europejskim.

O mniej restrykcyjne reguły paktu stabilizacyjnego euro, obligującego państwa UE do dyscypliny budżetowej, zaapelowała w poniedziałek do unijnych ministrów finansów grupa europejskich socjalistów w Parlamencie Europejskim.

    "Wzywamy ministrów finansów do przekształcenia paktu euro z surowego instrumentu stojącego na straży dyscypliny fiskalnej w dynamiczny instrument gospodarczy, pozwalający na reagowanie na aktualną koniunkturę gospodarczą" - zaapelowali socjaliści do ministrów finansów, którzy spotykają się w poniedziałek w Brukseli, by przesądzić o reformie paktu stabilizacyjnego euro.

    Najważniejszym celem paktu przyjętego w 1997 roku jest zagwarantowanie stabilnej wspólnej waluty poprzez zobowiązanie państw należących do Unii Gospodarczej i Walutowej (UGW), aby utrzymywały swoje deficyty finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB, a dług publiczny poniżej 60 proc. PKB.

    Potrzeba bardziej elastycznego podejścia do paktu zrodziła się po tym, jak presji limitów nie wytrzymały budżety wiodących gospodarek UE: Niemiec i Francji. Niemcy z tegorocznym deficytem wynoszącym 3,6 proc. PKB (według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego), po raz czwarty z kolei złamią zasady paktu stabilizacyjnego.

    Zdaniem europejskich socjalistów, Paktowi Stabilności i Wzrostu bardziej brakuje wzrostu niż stabilności.

    "Nawet jeśli nie wszystkie rządy były w stanie utrzymać swoje deficyty poniżej 3 proc. PKB, to średnio deficyty są znacznie niższe niż obserwowana w latach 90. przeciętna 5,5 proc." - argumentuje Robert Goebbels, wiceprzewodniczący grupy socjalistów w PE.

    Zdaniem Goebbelsa, dyscyplina fiskalna powinna być bardziej przestrzegana w czasach dobrej sytuacji gospodarczej, natomiast w sytuacji recesji powinna być większa swoboda, "nawet jeśli czasowo wymaga to przekroczenia dozwolonych 3 proc. PKB".    Dyskusje o reformie paktu stabilizacyjnego euro rozpoczną się wBrukseli po południu w gronie 12  szefów resortów finansów państw strefy euro. We wtorek przyłączą się do nich pozostali ministrowie finansów z wszystkich 25 krajów członkowskich UE.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane