"Solidarność" ogłosiła konsultacje w sprawie ogólnopolskiego protestu

PAP
opublikowano: 29-01-2008, 14:27

Władze "Solidarności" ogłosiły we wtorek wewnątrzzwiązkowe konsultacje w sprawie ewentualnej ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. Związek domaga się od rządu jak najszybszych negocjacji płacowych dla wszystkich branż zawodowych utrzymywanych z budżetu państwa.

Jak powiedział na konferencji prasowej w Gdańsku przewodniczący "S" Janusz Śniadek, obecny rząd "reaguje dopiero na sytuacje dramatycznego protestu", co "anarchizuje i rujnuje w Polsce dialog społeczny". Jego zdaniem, w sprawie podwyżek płac potrzebne są rozwiązania systemowe. "Bez tego będziemy nieustannie uwikłani w zasadę domina - jeden zakończony protest będzie generował kolejne" - uważa lider "S".

Śniadek wyjaśnił, że powodem rozpoczęcia konsultacji ws. możliwej akcji protestacyjnej związku jest brak reakcji rządu na dotychczasowe stanowiska "S", w tym m.in. styczniowe apele liderów krajowych struktur branżowych oraz prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", dotyczące podjęcia negocjacji płacowych.

Pytany o termin ewentualnego protestu Śniadek wyjaśnił, że prawdopodobnie mogłoby do niego dojść po 19 lutego, kiedy to przewidziane są obrady Komisji Krajowej "Solidarności".

Szef "S" dodał, że możliwe warianty protestu przewidują manifestację w Warszawie, ogłoszenie ogólnopolskich Dni Protestu z serią akcji regionalnych i branżowych w grupach zawodowych w różnych formach, ze strajkami włącznie.

Śniadek poinformował, że ewentualna akcja protestacyjna "Solidarność" będzie przebiegać pod hasłem "Wszyscy zasługujemy, żeby godnie zarabiać".

Przewodniczący "Solidarności podkreślił, że kierowany przez niego związek występuje w obronie wszystkich grup zawodowych.

"Nie będziemy tolerowali sytuacji, w której te głośniejsze grupy będą zaspokajane, a o innych będzie się zapominać. Gdybym miał zwrócić się dziś do Polaków, to bym zawołał: +Nie śpijcie, bo zapomną o tobie. Jeśli dalej będziesz siedział cicho i czekał, to inni załatwią swoje sprawy, a ty zostaniesz niezauważony+" - dodał. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane