Sovereign zasadził się na Pepees

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 26-01-2010, 00:00

Doradca stara się skupić akcje Pepeesu, którego akcjonariusze są w stanie permanentnej wojny.

Doradca stara się skupić akcje Pepeesu, którego akcjonariusze są w stanie permanentnej wojny.

Wszystko wskazuje na to, że do przejęcia kontroli nad Pepeesem szykuje się Sovereign Capital (SC), firma doradczo-inwestycyjna znana z tego, że angażuje się w trudne projekty. Podpisała właśnie umowę z jednym z akcjonariuszy tego producenta skrobi. Dzięki tej umowie ma pełny rok na skorzystanie z opcji odkupienia od niego 1,77 mln akcji (około 2 proc., kapitału) za 0,6 zł (to więcej niż obecny kurs Pepeesu).

— Uważam, że wieloletnia obecność Pepeesu na giełdzie nie przyniosła wielkich osiągnięć. Dlatego wszyscy akcjonariusze powinni działać wspólnie w celu pozyskania inwestora. Idealny byłby inwestor branżowy, ale w biznesie skrobiowym wszyscy przeżywają teraz trudności. Sovereign Capital, który specjalizuje się w rozwiązywaniu trudnych sporów między akcjonariuszami, może być dobrym rozwiązaniem — wyjaśnia ten akcjonariusz, pragnący jednak zachować anonimowość.

— Nie chcemy na razie komentować tej umowy. Potrzebujemy jeszcze czasu — mówi Robert Jędrzejowski, prezes SC.

Nieoficjalnie udało nam się jednak dowiedzieć, że SC stara się przejąć większy pakiet akcji Pepeesu.

— Rozmawiałem z SC. Zawsze jestem otwarty na rozmowy o ewentualnym wyjściu z inwestycji, czyli sprzedaży akcji Pepeesu — ucina Maciej Grabski, który kontroluje 10 proc. kapitału Pepeesu.

Maciej Grabski i SC znają się m.in. z czasów konfliktu wokół Wirtualnej Polski, której Grabski był akcjonariuszem. W 2005 r. portal internetowy był w upadłości likwidacyjnej, kiedy w projekt zaangażował się SC. Doradca szczyci się dziś, że zrestrukturyzował większość wierzytelności spółki, sprzedał część akcji Telekomunikacji Polskiej i w efekcie uratował ją przed likwidacją.

Krzysztof Borkowski, który ma 9,5 proc. akcji Pepeesu, unika rozmowy na temat zmian w Pepeesie. Kluczowe jest jednak pytanie — co planuje Józef Hubert Gierowski? Inwestor kojarzony jest z cypryjskimi spółkami, które mają około 35 proc. papierów. Są przy tym w ostrym i wieloaspektowym konflikcie, również sądowym, z zarządem i pozostałymi akcjonariuszami Pepeesu. Z inwestorem nie ma jednak kontaktu.

Kurs akcji Pepeesu entuzjastycznie zareagował na wieści, że Pepeesem zainteresował się Sovereign Capital. Na wczorajszej sesji akcje spółki zdrożały o 15,2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane