Spadek cen w Europie

Marek Druś
22-02-2005, 00:00

Europejskie giełdy rozpoczęły tydzień niewielkimi spadkami. Obroty były niższe niż zwykle, co wiązało się z jednodniową przerwą świąteczną na rynkach amerykańskich. Największa przecena spotkała spółki użyteczności publicznej. Inwestorzy sprzedawali ich akcje w związku z rosnącym przekonaniem o rychłym podwyższeniu stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny (ECB).

Poniedziałkowe sesje na europejskich giełdach rozpoczęły się wzrostami, co wiązało się ze zwyżkami podczas piątkowych notowań w USA. Nastroje dość szybko się jednak pogorszyły. Rentowności europejskich obligacji 10-letnich wzrosły do najwyższego poziomu w tym roku. Inwestorzy oczekują, że ECB zdecyduje się na podwyższenie stóp procentowych, utrzymywanych na najniższym poziomie od 60 lat od czerwca 2003 roku. W dół poszły kursy spółek użyteczności publicznej, dla których wzrost kosztów zadłużenia oznacza ograniczenie planów inwestycyjnych i spadek tempa poprawy wyników.

Na giełdzie w Londynie mocno staniały akcje National Grid Transco. Dresdner Kleinwort Wasserstein obniżył rekomendację sieci energetyczno-gazowej do „redukuj”. W Paryżu staniały papiery Suez, drugiej na świecie spółki specjalizującej się w dostarczaniu wody. Na giełdzie we Frankfurcie najmocniej przecenionymi blue chipami były koncerny E.ON i RWE. Najlepiej można było zarobić na akcjach producentów leków. Rynek zelektryzowała wiadomość o przejęciu przez Novartis niemieckiego Hexal i jego amerykańskich spółek zależnych. Dzięki transakcji szwajcarski koncern zostanie największym na świecie producentem leków generycznych. Jego kurs osiągnął w poniedziałek trzymiesięczne maksimum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadek cen w Europie