Spadek ceny ropy i wyższy wzrost PKB poprawiły nastroje na Wall Street

29-09-2004, 22:06

Amerykańskie giełdy zakończyły wzrostami przedostatnie sesje trzeciego kwartału. Poprawa nastrojów, widoczna zwłaszcza na rynku spółek technologicznych, to zasługa lepszych niż oczekiwano danych o tempie wzrostu gospodarczego w II kwartale. Bykom sprzyjało także przerwanie serii wzrostów na rynku ropy.

Dow Jones zakończył sesję 0,57 proc. zwyżką. Nasdaq rósł na zamknięciu o 1,29 proc. W środę po raz pierwszy od dziewięciu sesji na NYMEX staniała ropa. Kurs baryłki wynosił na zamknięciu 49,51 USD, a w czasie sesji zniżkował nawet do 48,40 USD. We wtorek osiągnął największą wartość w historii nowojorskiej giełdy, wynosił 50,47 USD.

Do poprawy nastrojów przyczyniły się ostateczne dane o wzroście gospodarczym w II kwartale. Wyniósł on 3,3 proc. i okazał się wyższy niż oczekiwano.

Za wyraźnym wzrostem indeksu Nasdaq stał rosnący popyt na akcje dotkomów i spółek branży półprzewodnikowej. W przypadku pierwszych wiązało się to z ogłoszeniem w środę transakcji przejęcia za 1,25 mld USD internetowej agencji turystycznej Orbitz przez sieć hoteli Cendant. Kurs Orbitz rósł przez większą część sesji o ok. 30 proc., czyli tyle, ile wynosiła premia dla inwestorów, którzy posiadali akcje spółki przed ogłoszeniem transakcji i gwałtownym wzrostem jej kursu.

Przejęcie Orbitz przez Cendant wywołało zainteresowanie akcjami innych internetowych agencji turystycznych lub ich właścicieli. W górę poszły kursy m.in. Priceline.com, InterActive i Sabre Holdings. Zainteresowaniem cieszyły się także akcje pozostałych dotkomów. Wzrosły kursy m.in. Yahoo, Amazon.com, czy eBay.

Zdrożały wyraźnie akcje spółek z branży półprzewodnikowej. Wśród 18 blue chipów, wchodzących w skład indeksu Philadelphia Seminconductor, spadły kursy jedynie dwóch: Xilinx i Micron Technology. W przypadku tego drugiego wiązało się to z obawami przed zwołanym na środę spotkaniem władz spółki z analitykami.

Średnia Dow Jones rosła przez większą cześć sesji zaledwie o kilka punktów. Działo się tak w związku z wyprzedażą papierów Boeinga. Analitycy Banc of America Securities obniżyli rekomendację producenta samolotów pasażerskich tłumacząc to negatywnymi skutkami, jakie na finanse przewoźników lotniczych będą miały ostatnie rekordowe ceny ropy.

Drugi pod względem wielkości spadek kursu notował ExxonMobil. Powodem był spadek notowań ropy, który skłonił część inwestorów do realizacji zysku na akcji największego na świecie notowanego na giełdzie koncernu naftowego.

Najmocniej drożejącym blue chipem ze średniej Dow Jones był Caterpillar. Jeden z największych na świecie producentów ciężkiego sprzętu budowlanego poinformował podczas odbywających się właśnie w Las Vegas targów, że spodziewa się 25-30 proc. wzrostu przychodów. Poprzednia prognoza szacowała go tylko na 25 proc. Spółka zapowiedziała także, że jej zyski w 2005 roku będą rekordowe.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Spadek ceny ropy i wyższy wzrost PKB poprawiły nastroje na Wall Street