Spadki euro i złotego niczego nie przesądzają

Marcin Ciechoński
opublikowano: 08-09-2010, 00:00

Początek wtorkowej sesji przyniósł dynamiczną korektę notowań EUR/USD. Jednym z powodów były spekulacje o kondycji niemieckich banków, które mogą potrzebować 105 mld euro dodatkowego kapitału. Kurs europejskiej waluty ponownie spadł poniżej 1,28 USD i może teraz wejść w trend boczny. Taki scenariusz wynika również z danych fundamentalnych, które nie dają obecnie jednoznacznego obrazu światowej gospodarki.

Na rynku krajowym, mimo wczorajszego spadku notowań złotego, też nie ma zdecydowanego kierunku zmian. Kurs USD/PLN od kilku tygodni przebywa w okolicy 3,10, natomiast EUR/PLN od końca lipca pozostaje w przedziale 3,93 -4,03. Nie ma na razie impulsów, które mogłyby spowodować zmianę tej sytuacji. Warto jednak obserwować giełdy. Jeśli dobry klimat tam się utrzyma, złoty może wrócić do wzrostów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Ciechoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu