Spadki stop, ale aktywność słabiutka

Piotr Wiśniewski
16-08-2006, 00:00

W poniedziałek na giełdzie panowała atmosfera weekendowa. Zgodnie z oczekiwaniami aktywność inwestorów była mała, a główne indek- sy giełdowe zmieniały się w ograniczonym zakresie. Wartość obrotów na całym rynku akcji zamknęła się kwotą blisko 600 mln zł, a WIG zyskał zaledwie 0,6 proc.

Notowaniom na rodzimym parkiecie towarzyszyły lekkie wzrosty na największych giełdach Europy Zachodniej i w naszym regionie. Optymizm na rynkach akcji można wiązać ze wstrzymaniem walk na pograniczu libańsko-izraelskim. Rozejm, wraz z doniesieniami, że koncern BP nie zaprzestanie, a jedynie ograniczy produkcję ropy naftowej na Alasce, przyczynił się do spadku ceny tego surowca. Agencja ratingowa Fitch wskazała jednak na ryzyko silnego uzależnienia paliwowych firm z Europy Środkowo-Wschodniej od dostaw rosyjskich. To pokłosie problemów z zaopatrzeniem litewskiej rafinerii Możejki. Mimo to zyskały walory PKN Orlen (+1,3 proc.) i grupy Lotos (+0,8 proc.).

WIG20, kończąc dzień na wysokości 2937 pkt (+0,7 proc.), odrobił tylko nieznaczną część piątkowych strat, bo na powrót ponad 3000 pkt nie było najmniejszych szans. W portfelu tego indeksu wyróżniła się Telekomunikacja Polska, która odrabiała piątkowe straty. Akcje spółki zyskały 1,8 proc. przy najwyższych obrotach na rynku (ale niemal jedna trzecia przypadała na pojedynczą transakcję). Z kolei o 1,3 proc. spadł kurs KGHM, któremu nie sprzyjała nerwowa sytuacja na rynku miedzi. Co prawda, w poniedziałek cena tego metalu rosła, ale analitycy nie wykluczali przeceny.

Najwięcej zarobili posiadacze akcji Muzy (+13,8 proc.) i Hutmenu (+11,2 proc.), które od kilku sesji znajdują się na celowniku inwestorów. Do najbardziej zyskownych spółek należał też Centrostal Gdańsk, którego papiery poszybowały w górę o 10,6 proc. Jest szansa, że spółka przejmowana przez Złomrex wyraźnie poprawi wyniki finansowe na fali dobrej koniunktury w branży wyrobów stalowych. Warto wspomnieć też o walorach Polimeksu Mostostalu (+1,6 proc.), który nie dość, że osiąga wysokie wyniki finansowe, to jeszcze w połowie września zastąpi Boryszew na liście uczestników indeksu WIG20. 3,2 proc. stracił Unimil po tym, jak fiaskiem zakończyła się próba przejęcia co najmniej 80 proc. spółki przez australijski koncern Ansell.

Inwestorzy wykorzystali publikację wyników drugiego kwartału do sprzedaży polskich akcji. Było tak w przypadku niektórych dużych banków, KGHM i spółek paliwowych. Nawet optymistyczne prognozy wyników trzeciego kwartału nie zdołały zachęcić inwestorów do zakupów (np. w przypadku Orlenu, Grupy Lotos i TVN). Jednak głęboka sierpniowa przecena sprawiła, że rynek staje się coraz bardziej wyprzedany, co daje szanse na lekkie odbicie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wiśniewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Spadki stop, ale aktywność słabiutka