Spadki w cieniu debiutu Snapa

Czwartkowa sesja na Wall Street miała swoja gwiazdę. Była nią spółka Snap, która rozpoczęła właśnie swoja przygodę z giełdą.

Debiut właściciela popularnego serwisu społecznościowego Snapchat wypadł okazale, już kurs otwarcia był o ponad 41 proc. wyższy od ceny w ofercie IPO ustalonej na 17 USD. Kolejne godziny przyniosły sukcesywne powiększenie zysków. Na finiszu doszło do nieznacznego wyhamowania i ostatecznie zamknięcie wypadło na poziomie 24,53 USD co daje 44,29 proc. wzrost.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

fot. Bloomberg

Dziesięć z jedenastu głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500 notowała korektę. Najmocniej zniżkował sektor finansowy, który dzień wcześniej był motorem zwyżki i miał ogromny udział w pierwszym w historii przebiciu poziomu 21 tys. w przypadki wskaźnika blue chipów.

Na rynek trafiły dobre dane makro z rynku pracy. Liczba tzw. nowych bezrobotnych spadła do 223 tys. co jest wartością najniższą od 1973 r. i znacznie niższą niż prognozowali ekonomiści (254 tys.).

Koniec sesji rozgrywał się w czerwonych odcieniach. Ostatecznie indeks DJ IA stracił o,29 proc. ale zdołał się utrzymać nieznacznie powyżej 21 tys. pkt. Z kolei indeks szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 0,59 proc. zaś Nasdaq o 0,73 proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Spadki w cieniu debiutu Snapa