Spadkowy początek kwartału na Wall Street

Pierwsza w tym tygodniu sesja na amerykańskich giełdach, rozpoczynająca czwarty kwartał nie należała do udanych. Indeksy znów spadały, głównie w skutek obaw o kondycję sektora finansowego. Swój udział w przecenie miała też branża opieki zdrowotnej.

Na finiszu sesji indeks blue chipów Dow Jones IA tracił 0,30 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,33 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadł o 0,21 proc. 

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

ARC

Podczas gdy na giełdzie we Frankfurcie nie handlowano walorami Deutsche Banku, z uwagi na święto państwowe, amerykańskie kwity depozytowe DB traciły ponad 2,7 proc.

W poniedziałek na parkiet dotarły najnowsze dane makro. Szczególnie istotny był odczyt wskaźnika ISM dla przemysłu, który w finalnym wyliczeniu na wrzesień wzrósł do 51,5 proc., mocniej niż oczekiwali ekonomiści.  

Spośród 11 głównych sektorów wchodzących w skład indeksu S&P500 na minusie w poniedziałek handlowano aż 10-cioma. Z tego najmocniej traciła branża użyteczności publicznej.

Powody do zadowolenia, choć nie znalazło to odzwierciedlenia w wycenie, mieli akcjonariusze Tesli. Kurs akcji producenta elektrycznych aut nieznacznie zwyżkował, choć spółka poinformowała o 70-proc. wzroście dostaw w III kw.

Z kolei ponad 14 proc. zyskiem mogli cieszyć się posiadacze walorów koncernu Cabela's, który poinformował, że zostanie przejęty przez Bass Pro Shops w ramach transakcji wycenianej na 5,5 mld USD. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Spadkowy początek kwartału na Wall Street