Spadł Indeks Zatorów Płatniczych BIG

ISBNews
opublikowano: 05-05-2015, 14:40

Wartość Indeksu Zatorów Płatniczych BIG (wcześniej Wskaźnik Bezpieczeństwa Działalności Gospodarczej BIG) zmalała o 3,4 pkt w porównaniu z wrześniem 2014 r. i wyniosła 12,6 pkt na koniec kwietnia, podał BIG InfoMonitor.

Oznacza to, że wbrew optymizmowi przedsiębiorców widocznemu we wrześniu, problem zatorów płatniczych w MSP pogłębił się. Małym i średnim przedsiębiorcom z opóźnieniami wpływa do kas ponad 20 mld zł.

"Szacunkowa wartość przeterminowanych należności przypadająca na jedną firmę to 69,5 tys. zł. W co szóstej w zatorach płatniczych utyka 75% wartości sprzedanych usług i towarów, podczas gdy w poprzednim badaniu kłopoty na taką skalę sygnalizowała co dziesiąta firma. Na spadek Indeksu Zatorów Płatniczych BIG wpłynęło także rozczarowanie części przedsiębiorców efektem wzrostu gospodarczego. Nie zawsze płynność poprawiła się, tak jak się tego spodziewano" - czytamy w komunikacie.

Na większy problem z zatorami płatniczymi przełożyły się takie czynniki, jak rosnąca wartość przeterminowanych należności, coraz większy odsetek firm, które często spotykają się z nieterminowym płaceniem (61% w marcu 2015 r. vs 50% sierpniu 2014 r.).

Dla spadku Indeksu miało również znaczenie dołączenie do próby nowych branż: produkcji i przetwórstwa oraz transportu. Obie zostały najbardziej narażone na konsekwencje związane z geopolitycznymi wydarzeniami 2014 r. i mocno odczuły sankcje nałożone przez Rosję na kraje UE. W przypadku przewoźników poza ograniczeniem transportu na Wschód, w grę weszła też obawa przed skutkami wprowadzenia płacy minimalnej dla zagranicznych kierowców wjeżdżających do Niemiec.

"61% MŚP, borykających się z zatorami płatniczymi, a wyłącznie takie firmy uczestniczą w naszym badaniu, wskazuje, że opóźnione płatności za produkty i usługi są ich codziennością. W porównaniu z wrześniem 2014 r. odsetek ten wzrósł o 11 pkt proc. To niepokojące wyniki, które pokazują, że nie zawsze poprawiająca się koniunktura wpływa na zmniejszenie problemu niewiarygodnych kontrahentów. Z tego powodu przedsiębiorcy nie potrafią jednoznacznie ocenić, czy sytuacja gospodarcza działa na ich korzyść. 47% firm uważa, że warunki gospodarcze im sprzyjają, podczas gdy 44% twierdzi coś całkowicie przeciwnego"- powiedział prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Najnowsze badanie pokazuje, że średnio 42% należności małych i średnich przedsiębiorstw jest opóźnionych. W czasie 7 miesięcy o 10% wzrósł udział firm, które mają przeterminowane należności o wartości powyżej 50 tys. zł.

"Mimo, że raport pokazuje pogorszenie sytuacji MŚP, w których występują zatory płatnicze, firmy są jednak dość optymistycznie nastawione do tego, co czeka je w nadchodzących 12 miesiącach. 31% przedsiębiorstw spodziewa się, że ich sytuacja finansowa w najbliższym roku się poprawi, a jedynie14% obawia się, że będzie gorzej" - zaznaczył Grzelczak.

Równocześnie 51% ankietowanych nie przewiduje zmian. Nie do końca jest to więc dobra prognoza, bo jak pokazują wyniki w najnowszego Raportu BIG, 47% przedsiębiorstw trudzących się z zaległościami płatniczymi ma też problemy z zachowaniem wypłacalności.

Wartość indeksu może wahać się w przedziale od minus 100 pkt do 100 pkt. Im wyższy poziom tym mniejsze kłopoty małych i średnich przedsiębiorstw z zatorami płatniczymi.

Łącznie zrealizowano 645 wywiadów z przedstawicielami firm, którzy decydują lub współdecydują o kwestiach finansowych. Firmy te musiały posiadać obecnie bądź w ciągu ostatnich 3 miesięcy płatności (od klientów indywidualnych bądź partnerów biznesowych) przeterminowane o co najmniej 60 dni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy