Spadła liczba transferów w OFE

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 04-03-2003, 00:00

Zmniejszyła się liczba transferów klientów funduszy emerytalnych. W pierwszym tegorocznym transferze w lutym (w ciągu roku odbywają się cztery) fundusz zmieniło ponad 72 tys. osób. — wynika z danych urzędu nadzoru, na podstawie informacji z ZUS.

W listopadzie ubiegłego roku zmieniło fundusz o 15 tys. osób mniej, a w takim samym okresie 2002 r. — o 12,6 tys. mniej.

— Dyskusje w Izbie Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych wskazują, że transfery podrażają koszty systemu. Są więc niekorzystne dla klientów oraz PTE. Pracujemy nad standardem postępowania, gdy klient zmienia fundusz. Za wcześnie jednak na szczegóły — mówi Tomasz Bańkowski, prezes Pekao Pioneer PTE.

Podkreśla, że w Polsce i tak transferów nie ma zbyt wiele. Inny przedstawiciel rynku twierdzi, że ich liczba spadła, bo niektóre PTE obniżyły prowizje dla akwizytorów za pozyskanie klientów od konkurencji.

Liderem lutowych transferów jest OFE Ergo Hestia, podobnie jak we wcześniejszych trzech transzach. W lutym dodatnie saldo tego funduszu (liczba osób przystępujących do OFE była wyższa od opuszczających) wyniosło 17 403 osób.

— Transfery będą się zmniejszać. To początek nowego trendu. Fundusze przygotowują się bowiem do konsolidacji, ale czekają jeszcze na nowelizację ustawy o OFE. Osoby, które były zainteresowane zmianą funduszu, już to zrobiły. Nastawiamy się na klientów z wyższymi aktywami, zmieniliśmy system wynagradzania sieci sprzedaży. Nasz fundusz zmniejszy zapewne liczbę pozyskanych klientów w transferach — mówi Mariola Zdziarska, wiceprezes PTE Ergo Hestia.

Wraz ze styczniowym losowaniem fundusz ten zyskał w tym roku już ponad 21 tys. członków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy