Spadli na dno, teraz odbijają. Co dalej?

opublikowano: 01-12-2015, 14:45

Trzy spółki z GPW, których akcje potaniały najbardziej, na sesji we wtorek wyróżniają się skalą zwyżki.

PTI, MNI i Regnon to - nie licząc zawieszonego Kerdosu - były trzy najgorsze inwestycje na rynku głównym GPW w listopadzie. Płynność obrotu tymi walorami (zwłaszcza Regnonu, który jest "na dwóch fixingach"), pozostawia wiele do życzenia, ale nie zmienia to faktu, że dziś inwestorzy chętnie je kupują.

 

W październiku najwyższą ujemną stopę zwrotu przyniosły walory Reinhold Europe, Bogdanki i Rank Progressu.

Te pierwsze w listopadzie nie odbiły i spadły o kolejnych 25 proc. Kurs Bogdanki ustabilizował się po przecenie (aczkolwiek jest to dość krucha stabilizacja) i w skali miesiąca osunął się o 0,5 proc., a Rank Progess na kilku sesjach dynamicznie drożał, ale w całym miesiącu i tak notowania znalazły się 7 proc. na minusie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy