Specjaliści: ochrona własności intelektualnej to inwestycja

PAP
opublikowano: 24-11-2010, 17:25

Działania na rzecz ochrony własności intelektualnej to z punktu widzenia przedsiębiorcy inwestycja mająca chronić innowacje. Jak każda, może się zwrócić lub nie, ważne jest jednak, aby przedsiębiorcy potrafili świadomie rozważyć potrzebę chronienia swych produktów.

O często niewystarczającej wśród polskich przedsiębiorców świadomości potrzeby ochrony własnych marek, a także wyglądu ich produktów i zastosowanych w nich rozwiązań, mówiono w środę podczas konferencji zorganizowanej przez Regionalną Izbę Gospodarczą w Katowicach.

"Żadna inwestycja nigdy nie daje stuprocentowej pewności, że się zwróci. () O tę ochronę trzeba dbać, by móc skutecznie komercjalizować swoje rozwiązanie. W przeciwnym razie () każdy będzie mógł je stosować zawodowo lub zarobkowo" - podkreślił rzecznik patentowy Uniwersytetu Śląskiego Mariusz Grzeszczak.

Ekspert wyjaśnił, że głównymi kryteriami zastrzegania poszczególnych rozwiązań lub produktów są ich innowacyjność oraz nieoczywistość. Zastrzeżenie jakiejkolwiek formy własności intelektualnej daje monopol na jej używanie na określonym terytorium.

Zdaniem Grzesiczaka, jedną z barier najczęściej ograniczających przedsiębiorców w korzystaniu z ochrony własności intelektualnej jest stopień skomplikowania tej dziedziny prawa - wymagający zwykle korzystania przez firmy z usług specjalistów.

Inną barierą może być koszt. Zgłoszenie wynalazku lub wzoru użytkowego w polskim urzędzie patentowym kosztuje obecnie 550 zł. Kolejne opłaty - za ochronę - wynoszą kilkaset złotych rocznie i wzrastają każdego roku o 50 zł. Dziesięcioletnia ochrona w dziesięciu różnych krajach to szacunkowy koszt rzędu ponad 100 tys. zł.

Na decyzję o udzieleniu lub nieudzielaniu patentu w Polsce czeka obecnie się od daty zgłoszenia ok. 5-6 lat. Nie oznacza to jednak dla zgłaszających blokady działań - ochrona patentowa biegnie bowiem od daty zgłoszenia w urzędzie patentowym, a nie daty decyzji. Czas ochrony patentowej to 20 lat.

Wśród częstych błędów popełnianych przez przedsiębiorców są np. próby zastrzegania w wynalazków stosowanych już od wielu lat. Zdarza się również używanie symboli oznaczających zastrzeżenie znaku towarowego, mimo nieprzedłużenia standardowego dziesięcioletniego okresu ochrony takiego znaków. W tej sytuacji, mimo że zwykle wynika ona z zapomnienia, przedsiębiorcy może grozić grzywna.

Prawa własności intelektualnej nie zawsze należą przy tym do autora. Patenty czy prawa ochronne na wzory użytkowe i przemysłowe są - jak każde prawa majątkowe - w pełni zbywalne. Wynalazek wytworzony przez pracownika należy zatem do pracodawcy, czy jest nim firma czy też uczelnia, chyba że inaczej przewiduje zawarta między nimi umowa.

Eksperci przypominali również w środę, że przedmiotem ochrony intelektualnej w przypadku jednego produktu mogą być zarówno zastosowane w nim wzory przemysłowe (czyli wygląd) i wzory użytkowe (czyli rozwiązania techniczne), jak również znaki towarowe (czyli nazwy lub loga).

Katowicka konferencja była częścią koordynowanego przez Krajową Izbę Gospodarczą. ogólnopolskiego projektu pt. "IP Hermes. Ochrona własności przemysłowej w innowacyjnych firmach". Wśród materiałów przygotowano m.in. serię filmów przedstawiających przykłady sukcesów innych przedsiębiorców wynikających z wdrożenia ochrony własności przemysłowej.

W ramach śląskiej odsłony "IP Hermes" Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach 30 listopada przeprowadzi jeszcze poświęcone tej kwestii warsztaty dla przedsiębiorców. Podobne warsztaty odbędą się dzień wcześniej w Mysłowicach - kolejne w marcu 2011 r. w Tarnowskich Górach i Gliwicach. Cały ogólnopolski projekt jest współfinansowany środkami Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

W Międzynarodowym Indeksie Praw Własności 2010, publikowanym przez amerykański Property Rights Aliance, pod względem ochrony praw własności intelektualnej Polska zajmuje 34 miejsce na 125 badanych krajów - przed Cyprem, a za Słowacją. Z danych Urzędu Patentowego RP wynika, że liczba składanych wniosków patentowych wzrasta. W 2006 r. zgłoszono ok. 2,4 tys. wynalazków, w 2007 r. ich liczba wyniosła 2,6 tys. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane