Specjalne karty płatnicze mogą zwiększyć bezpieczeństwo transakcji w internecie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-10-2005, 16:33

Część klientów obawia się używania kart płatniczych do transakcji w internecie. Wprowadzanie specjalnych kart ma zmniejszyć bariery i obawy użytkowników - uważa prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz.

Część klientów obawia się używania kart płatniczych do transakcji w internecie. Wprowadzanie specjalnych kart ma zmniejszyć bariery i obawy użytkowników - uważa prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz.

    ING Bank Śląski uważa, że klientów można przekonać do bezpieczeństwa transakcji internetowych kartą przedpłaconą. Do jej posiadania, jak w przypadku wszystkich kart tego typu, nie jest niezbędny rachunek bankowy. Na rachunek karty można przelać środki tuż przed transakcją w internecie, a pozostałe po transakcji pieniądze można wycofać. Nową kartą można również płacić w sklepie.

    "Spora część klientów jest zainteresowana zawieraniem transakcji w internecie, ale obawia się używania kart" - powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor departamentu klienta indywidualnego w ING Banku Śląskim Katarzyna Sosin.

    Zachętą do używania karty ma być jej nowy kształt - nie powtarza ona tradycyjnego formatu karty płatniczej, jest przezroczysta, a jedna z części jest wycięta w kształt wzoru naniesionego na karcie. "Kształt się może znudzić" - przyznała Sosin i dodała, że bank może zmieniać w przyszłości wzór karty. Kart wycinanych nie można używać w bankomacie.

    Karty o niestandardowych kształtach są od lat znane na bardziej rozwiniętych rynkach. Są to zarówno karty z zaokrąglonymi brzegami, karty wycinane w kształt umieszczonego na nich wzoru, jak i karty w kształcie breloczka. Dotychczas w Polsce z kart mniej standardowych były jedynie karty przezroczyste, wydawane m.in. przez PKO BP.

    Kartę przedpłaconą, która nie jest związana z żadnym kontem bankowym, a którą można stosować do płacenia w internecie, wydaje także BZ WBK.

    Na polskim rynku są wydawane od 5 lat karty przeznaczone wyłącznie do transakcji w internecie. W ich przypadku klienci mogą przelać chwilę przed transakcją na rachunek karty tylko taką kwotę, jaka jest niezbędna do zapłaty za kupowany towar czy usługę.

    Najstarszą z nich - wydawaną od 2000 r. - jest wirtualna karta Invest Banku. Klient nie otrzymuje fizycznie karty, a jedynie numer karty. Podobnie jest z kartą PKO BP Visa Classic, która istnieje tylko w postaci numeru karty.

    Z kolei mBank i Multibank wydają karty plastikowe do transakcji internetowych, którymi jednak nie można płacić w sklepach, ani pobrać pieniędzy z bankomatu. Natomiast na konto karty również można przelać środki w wysokości niezbędnej do zawarcia internetowej transakcji.

    Banki wydają także karty płatnicze tzw. co-branded we współpracy z portalami internetowymi, sklepami internetowymi i serwisami aukcyjnymi. Są to zarówno karty wirtualne (z kontem zasilanym przed transakcją), jak i karty w formie zwykłego plastiku, które mogą być używane na ogólnych zasadach. W tym ostatnim przypadku nie istnieje opcja "doładowania" karty na określoną kwotę tuż przed wykonaniem transakcji w internecie.

    W internecie można też płacić wydawanymi w Polsce standardowymi kartami obciążeniowymi i kredytowymi, a także niektórymi kartami debetowymi. Płatność jest wówczas realizowana w ramach limitu karty (jeśli jest kartą kredytową lub obciążeniową) lub w ramach salda na koncie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane