Specjalne strefy zwiększają potencjał

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 14-02-2012, 00:00

W 2011 r. w SSE zainwestowano łącznie około 7 mld zł. Rok wcześniej — około 400 mln zł mniej

Najwięcej w 2011 r. zainwestowano w strefach na południu kraju — wałbrzyskiej (około 1,5 mld zł) i katowickiej (około 1,1 mld zł) oraz w strefie północno-zachodniej — kostrzyńsko-słubickiej (około 1,5 mld zł). Na czwartej pozycji znalazła się strefa łódzka. Nakłady inwestycyjne osiągnęły tam poziom 829,5 mln zł.

Więcej miejsc pracy

Wałbrzych znalazł się także na podium, zdobywając trzecie miejsce pod względem liczby nowych miejsc pracy i wydanych pozwoleń. Na 21 zezwoleń przypadają tam deklaracje utworzenia 1606 miejsc pracy. Lepsze, o jedno zezwolenie, były strefy łódzka i kostrzyńsko-słubicka (po 22).

— 20 grudnia wydaliśmy ostatnie zezwolenie na działalność w Łódzkiej SSE. Otrzymała je firma Ericpol Telecom, która specjalizuje się w projektowaniu i rozwoju oprogramowania m.in. dla telekomunikacji. Nowy oddział firmy będzie miejscem pracy dla 800 osób. Szacowana wartość inwestycji wyniesie ponad 40 mln zł — mówi Tomasz Sadzyński, prezes łódzkiej strefy ekonomicznej.

Na początku nowego roku kolejnego inwestora zyskała także Kostrzyńsko- Słubicka SSE.

— Zezwolenie otrzymała niemiecka spółka Stenqvist Poland z siedzibą w Witnicy, jednak inwestycja będzie realizowana w Kostrzynie nad Odrą. Firma zbuduje zakład produkujący opakowania papierowe, głównie do artykułów żywnościowych. Przedsiębiorstwo, zatrudniające około 80 osób, deklaruje zatrudnienie w strefie dodatkowo co najmniej 5 pracowników do końca 2014. Do tego czasu ma dokonać inwestycji, która wyniesie co najmniej 16 mln zł — wyjaśnia Artur Malec, prezes kostrzyńsko-słubickiej strefy ekonomicznej.

Północ czy południe

Jak wskazują wyniki z 2011 r., trudno jednoznacznie stwierdzić, która część kraju jest atrakcyjniejsza dla inwestorów. Każdy bowiem ma swoje preferencje.

— Wyniki, które osiągają poszczególne strefy, są w dużej mierze uzależnione od atrakcyjności inwestycyjnej regionów, w których się znajdują. Chodzi tu między innymi o rozmieszczenie dróg krajowych, stan autostrad czy bliskość granicy. Ponadto znaczny wpływ na atrakcyjność strefy mają inwestorzy, którzy w niej lokują swoje siedziby i przedsiębiorstwa. Dobre sąsiedztwo może motywować innych do inwestowania w danym regionie. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki myślę, że strefy położone na południu Polski w pewnym sensie są w pozycji uprzywilejowanej — uważa Agnieszka Łukaszewska-Wojnarowska, dyrektor departamentu rozwoju regionalnego w Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

O wyborze z pewnością decyduje też branża, z której pochodzi inwestor. Z danych przygotowanych przez firmę KPMG wynika, że południe upodobały sobie zwłaszcza firmy motoryzacyjne. Natomiast na północy królują przedsiębiorstwa z branż tworzyw sztucznych i drzewnej. Centralnie położonej Łodzi pod względem podziału na sektory w SSE zdecydowanie bliżej do północnych sąsiadów.

Dobra obsługa musi być wszędzie

Tym, co najbardziej zachęca inwestorów do rozpoczynania działalności w specjalnych strefach ekonomicznych, są preferencyjne warunki, czyli: zwolnienie z podatku dochodowego PIT lub CIT, zwolnienie z podatku od nieruchomości (zależnie od gminy) i pomoc w załatwianiu formalności. Podstawą dobrej współpracy w każdej strefie jest nastawienie zarządu do inwestorów.

Jeśli bowiem przedsiębiorca dostrzeże korzyści wynikające z działalności strefy i przychylne nastawienie zarządu do jego działalności, z pewnością rozważy, czy nie rozbudować swojego oddziału. A wtedy o pozostaniu w konkretnej strefie decyduje wygoda. Potwierdza to Jan Malkiewicz z firmy Ericpol Telecom.

— W Łodzi pracuje 500 osób i nie mamy potrzeby przenosić się stamtąd do innego miasta. Najważniejszym argumentem, który zadecydował o inwestycji w łódzkiej strefie była oferta dużej działki w dobrej lokalizacji i bardzo dobra obsługa całego procesu. Przez lata proces inwestycyjny w Łodzi postępował dość opornie. Teraz mamy wrażenie, że nareszcie staliśmy się docenianym partnerem a nie natrętnym petentem — zaznacza Jan Malkiewicz.

Żniwa 2011 w specjalnych strefach

Liczba zezwoleń

Kamiennogórska Katowicka Kostrzyńsko-Słubicka Krakowska Legnicka Łódzka Mielecka Pomorska Słupska Starachowicka Suwalska Tarnobrzeska Wałbrzyska Warmińsko-Mazurska

Miejsca pracy

Kamiennogórska Katowicka Kostrzyńsko-Słubicka Krakowska Legnicka Łódzka Mielecka Pomorska Słupska Starachowicka Suwalska Tarnobrzeska Wałbrzyska Warmińsko-Mazurska

Nakłady (mln zł)

Kamiennogórska Katowicka Kostrzyńsko-Słubicka Krakowska Legnicka Łódzka Mielecka Pomorska Słupska Starachowicka Suwalska Tarnobrzeska Wałbrzyska Warmińsko-Mazurska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu