Specjalnie dla Pulsu Biznesu: Trzeba się uzbroić w cierpliwość

AZA
09-08-2011, 00:00

Michał Krajkowski

analityk, Dom Kredytowy Notus

Osoby, które zaciągnęły kredyt w szwajcarskich frankach w lipcu 2008 roku dzisiaj mają dużo wyższe zadłużenie niż trzy lata temu.

Wówczas kurs tej waluty był na rekordowo niskim poziomie, obecnie bije historyczne rekordy. Jak wynika z naszych obliczeń, konsument, który zaciągnął kredyt 15 lipca 2008 r. we frankach dzisiaj płaci miesięczną ratę już o ponad 500 zł większą. Wartość pożyczki przez trzy lata wzrosła o ponad 260 tysięcy.

Tym, którzy zaciągnęli kredyty w walucie szwajcarskiej radzę jednak, by nie podejmowali pochopnych decyzji i nie wpadali w panikę. Jedynym rozwiązaniem jest przeczekanie w oczekiwaniu na spadek kursu. Nie wolno takiego kredytu obecnie przewalutowywać. Nie damy sobie wtedy szansy na obniżenie salda zadłużenia w razie umocnienia złotego i praktycznie nic nie zyskamy, bo rata byłaby znacznie wyższa niż obecnie płacona. Zrefinansowanie kredytu lub przewalutowanie na złote będzie oznaczało, że rata nowego kredytu w złotych wyniesie ponad 4 tys. i będzie znacznie wyższa niż obecna.

Jednym rozwiązaniem jest spłacanie rat w wysokości wynikającej z harmonogramu. Jakiekolwiek nadpłaty przy obecnych kursach są nieopłacalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AZA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Specjalnie dla Pulsu Biznesu: Trzeba się uzbroić w cierpliwość