Speczik: Prywatyzacja KHW najwcześniej jesienią; być może przez giełdę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 31-05-2005, 15:17

Najwcześniej jesienią resort Skarbu Państwa zaprosi do składania ofert inwestorów, zainteresowanych prywatyzacją Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW); niewykluczone, że jeśli nie znajdzie się inwestor branżowy, akcje holdingu trafią na giełdę - uważa wiceminister skarbu, Stanisław Speczik.

Najwcześniej jesienią resort Skarbu Państwa zaprosi do składania ofert inwestorów, zainteresowanych prywatyzacją Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW); niewykluczone, że jeśli nie znajdzie się inwestor branżowy, akcje holdingu trafią na giełdę - uważa wiceminister skarbu, Stanisław Speczik.

    "Zaproszenie dla inwestorów na pewno nie wyjdzie przed wakacjami, z całą pewnością będzie to później (...). Zgodnie z planami powinno to odbyć się na jesieni, ale nie jest to przesądzone" - powiedział we wtorek PAP przebywający w Katowicach wiceminister.

    Przypomniał, że analizy przedprywatyzacyjne KHW są gotowe, a doradca rekomendował prywatyzację poprzez pozyskanie inwestora strategicznego. Wiceminister uważa jednak, że powodzenie prywatyzacji w tej formie może stać pod znakiem zapytania.

    "Nie wiemy, co wyjdzie z oferty, czy ktoś się zgłosi, czy te oferty będą na tyle poważne, abyśmy uznali, że możemy tą ścieżką pójść. Jeżeli nie będzie poważnych oferentów branżowych, być może będziemy szukali rozwiązania przez giełdę" - powiedział.

    Jego zdaniem, dla KHW trudno będzie o europejskiego partnera, m.in. dlatego, że holding jest większy od wielu firm z tej branży w Europie. "Właściwie jedyny poważny, w mojej ocenie, europejski klient to podmiot czeski, który jest wprawdzie mniejszy, ale w znacznie lepszej kondycji fizycznej i finansowej" - ocenił Speczik.

    Według wcześniejszych informacji, zainteresowanie prywatyzacją KHW wyrażały m.in. firmy Carbon Incest z Czech, austriacki Voest Alpinie oraz spółka górnicza z RPA.

    "Doradca zaproponował ścieżkę pozyskania inwestora strategicznego, ale to jeszcze nie znaczy, że to się uda.Chciałbym, aby tak było, ale musiałby znaleźć się bardzo poważny klient światowy, jakaś firma globalna. W Europie brakuje firmy, która byłaby na tyle potężna, miała know how i środki, aby uporać się z tak poważnym kąskiem" - powiedział Speczik.

    Jego zdaniem, nie należy przywiązywać nadmiernej wagi do tego, czy zaproszenie do inwestorów skierowane będzie jeszcze za kadencji obecnego rządu, czy później. "Ważne, by następny rząd kontynuował ten proces, który jest dobrze zarysowany i rozłożony w czasie" - powiedział, akcentując także konieczność przekonania partnerów społecznych do prywatyzacji.

    Katowicki Holding Węglowy zatrudnia niespełna 24 tys. osób w sześciu kopalniach i jednej kopalni stowarzyszonej. W tym roku zakłada zmniejszenie zysku do ponad 70 mln zł z ponad 140 mln zł w 2004 r. W kolejnych latach zakłada stabilny wzrost zysku powyżej 100 mln zł. W 2005 roku koncern chce przeznaczyć na inwestycje ponad 350 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane