Spokój powraca na rynki

opublikowano: 09-11-2016, 06:18

Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich giełd mocno tracą w reakcji na pierwsze doniesienia, choć jeszcze nie ostateczne, odnośnie wyników wtorkowych wyborów w Stanach Zjednoczonych. Wskazują one na duże prawdopodobieństwo wygranej Donalda Trumpa, który nie był ulubieńcem Wall Street.

Około godziny 6:10 polskiego czasu futures na indeks DJ IA zniżkowały o 805 pkt. tracąc ponad 4,40 proc. Zadziałały już automaty stopujące i wstrzymania handlu, bo przecena doszła do dziennych limitów.

Zobacz więcej

Panika, strach

Istock

Jeszcze wyższą przecenę, sięgającą blisko 5 proc. notowały kontrakty na indeks S&P500. Najmocniej zniżkują futures na Nasdaq100 pikujące o 5,02 proc.

Prawdopodobne zwycięstwo kandydata Republikanów odciska swoje piętno na notowaniach dolara. W relacji do jena spada on o ponad 3,71 proc. do poniżej 101,75 JPY.  Zielony traci też sporo do szwajcarskiego franka (ok. 1,8 proc.).

Prawdziwą panikę obserwujemy na meksykańskim peso. Jego kurs zniżkuje względem dolara o niemal 13 proc. To największa przecena tej waluty od dwóch dekad. 

Gwałtowny skok, sięgający w pewnej chwili 40 proc. odnotowały kontrakty na tzw. indeks strachu CBOE Volatility Index.

Silna przecena przetacza się również przez parkiety w Azji, gdzie Nikkei zakończył dzień przeceną na poziomie 5,43 proc. zaś wskaźnik giełdy w Hongkongu spada o ok., 2,8 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy