Spokój uwolni indeksy

Katarzyna Płaczek
opublikowano: 17-07-2006, 00:00

Eskalacja konfliktu w Libanie ma obecnie priorytetowe znacznie dla koniunktury. Przecena objęła wszystkie rynki, ale na GPW była niewspółmiernie duża do tego, co wydarzyło się na pozostałych. W czwartek WIG20 stracił 4,4 proc., przywołując od razu wspomnienie odwrotu od szczytów na początku maja. Jeśli sytuacja geopolityczna się uspokoi, może dojść do równie gwałtownego odreagowania, gdyż do czasu feralnego czwartku rynek pozostawał silny. Wszelkie przeceny w wyniku reakcji na lokalne wydarzenia wykorzystywano do zakupów.

Sytuacja techniczna znacznie się pogorszyła, ale jest za wcześnie, by wieścić ponowną ucieczkę kapitału z giełdy. Trzeba przyznać, że poziomy wsparcia dla WIG20 na wysokości 3000, a następnie 2950 pkt nie były w ogóle bronione. Jednak trzeba też zaznaczyć, że podaż mimo akceptacji coraz niższych poziomów, nie okazała się duża. Obecnie istotnym wskaźnikiem będzie zachowanie się indeksu w pobliżu 2918 pkt. Ten poziom jest także dodatkowo asekurowany dodatkowym wsparciem przy 2900 pkt. Tu też znajduje się krótkoterminowa linia trendu ostatniej fali wzrostowej. Tak więc bardzo ważne jest, by posiadacze akcji się opamiętali i zaczęli bronić swoich poziomów. W przeciwnym wypadku cała wykonana ostatnio praca zostanie zaprzepaszczona, a wraz z nią szansa na test szczytów.

W piątek kupujący potwierdzili znaczenie tych poziomów. Dopóki byki będą ich bronić, istnieje szansa, że indeks wróci ponownie ponad 3000 pkt, by docelowo zmierzyć się z rekordem. W tym aspekcie jest ważne szybkie oswojenie się z sytuacją. O ile ostatnio korelacja między GPW a rynkami w USA znacząco spadła, o tyle jednak nie można oczekiwać, że obejdzie się bez żadnych reperkusji dla naszych indeksów w razie gwałtownych ruchów w Ameryce. Czynnikiem, który mógłby znów wywołać wzrosty — obok opanowania sytuacji w Libanie — będą wyniki spółek. Zbliża się bowiem okres publikacji raportów. Jeżeli nie będzie rozczarowania na tej linii, a sytuacja geopolityczna się nieco uspokoi, to obecne niższe ceny akcji nie utrzymają się długo. Z okazji skorzystają tylko najbardziej zdecydowani na kupno gracze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Płaczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu