Spokojny początek tygodnia

  • Anna Wrzesińska
aktualizacja: 19-02-2018, 11:53

Początek bieżącego tygodnia rozpoczyna się dość stabilnie na rynku walutowym.

Waluta amerykańska pozostaje nieco mocniejsza  na początku poniedziałkowej sesji, natomiast już w piątek dolar zyskiwał na wartości w czym pomocne były opublikowane dane z amerykańskiego rynku nieruchomości i wstępny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan. Liczba rozpoczętych budów wzrosła w styczniu o 9,7% w ujęciu miesięcznym, natomiast liczba wydanych pozwoleń na budowy domów zwiększyła się o 7,4% m/m. Z kolei indeks Uniwersytetu Michigan wzrósł w lutym do 99,9 pkt. z 95,7 pkt., potwierdzając dobre nastroje utrzymujące się wśród amerykańskich konsumentów. W kolejnych dniach oprócz wstępnych odczytów wskaźników PMI dla sektora usługowego i przemysłowego USA dla dolara istotne mogą okazać się notatki ze styczniowego posiedzenia FOMC. Minutki powinny potwierdzić jastrzębie nastawienie członków Komitetu, co będzie stanowiło zielone światło dla marcowej podwyżki stóp procentowych w USA.

Eurodolar ustanowił w piątek nowe tegoroczne maksimum na poziomie 1,2554, którego nie udało się jednak trwale utrzymać. Od początku sesji azjatyckiej bowiem dolar zyskiwał na wartości względem euro. Dodatkowo bodźców do dalszej aprecjacji wspólnej waluty nie dostarczył Coeure, który powiedział, że Europejski Bank Centralny nie planuje podwyżek stóp procentowych przed zakończeniem programu skupu aktywów. Ponadto w pewnym sensie potwierdził oczekiwania rynku, że na początku 2018 roku będzie miała miejsce dyskusja na temat ewentualnych zmian w polityce komunikacyjnej EBC. Konsensus rynkowy zakłada, że takich zmian można spodziewać się już w kolejnym miesiącu, kiedy to zostaną opublikowane najnowsze projekcje makroekonomiczne banku. W tym tygodniu wspólna waluta będzie pozostawała pod wpływem odczytów indeksów nastrojów i aktywności z Niemiec i strefy euro. Pomimo obserwowanej ekspansji  gospodarczej w strefie euro, w dalszym ciągi nie widać presji inflacyjnej co będzie stanowiło argument za utrzymywaniem w dalszym ciągu akomodacyjnej polityki pieniężnej.

Złoty pozostaje nieco mocniejszy względem euro, jak i dolara na początku bieżącego tygodnia, który obfituje dane z Polski. Już jutro poznamy dane z realnej gospodarki dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, natomiast w kolejnych dniach wskaźniki koniunktury konsumenckiej i gospodarczej. Opublikowany protokół z ostatniego posiedzenia RPP nie powinien mieć większego przełożenia na rynki, gdyż ostatnie wyhamowanie inflacji CPI poniżej poziomu 2,0% stanowi argument dla bardziej gołębiego skrzydła Rady za brakiem zmian w polityce monetarnej.

EUR/USD

Piątek zaowocował korektą spadkową na EUR/USD, po ustanowieniu nowego tegorocznego maksimum na poziomie 1,2554.

Aktualnie notowania powróciły w rejon 50-okresowej średniej EMA w skali H4, która wyznacza  najbliższe wsparcie na poziomie 1,2393. Trend pozostaje wzrostowy, więc niższe poziomy cenowe mogą przyczynić się do ponownej aktywności ze strony popytowej na tej parze. Silnym wsparciem pozostają okolice 1,2330.

EUR/PLN

Eurozłoty powrócił w okolice wsparcia w rejonie 4,1375-4,1409 w postaci lokalnych dołków.  Jak na razie para utrzymuje się poniżej dolnego ograniczenia chmury ichimoku oraz kluczowych średnich kroczących EMA (50- i 100-okresowej) w skali dziennej, co w dalszym ciągu sprzyja stronie podażowej na tej parze. Przełamanie wspomnianej strefy wsparcia otworzy drogę do powrotu w okolice minimum z 26.I. na poziomie 4,1260. W przypadku odreagowania najbliższym oporem pozostaje strefa 4,1680-4,1710. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska, Noble Securities SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Spokojny początek tygodnia