Spokoju ciąg dalszy

Konrad Białas Alior Bank
18-06-2013, 00:00

Komenatrz walutowy

Otwarcie tygodnia znów przebiegało bez większych emocji. Taki stan z jednej strony podyktowany był zarówno wyczekiwaniem na zaplanowaną na środę konferencję prezesa Fedu Bena Bernankego, jak również kalendarium zawierającym nieistotne publikacje makro. Silne uzależnienie w ostatnich dniach klimatu inwestycyjnego od przyszłości polityki monetarnej Fedu, a dokładniej od tego, kiedy bank centralny zacznie ograniczać tempo skupu obligacji, powoduje, że do środy aktywność inwestorów będzie ograniczona. Jeśli komentarz zasugeruje utrzymanie QE3 w niezmienionej formie na dłużej, powinno to się odbić pozytywnie na walutach rynków wschodzących, w tym także na złotym.

Na starcie tygodnia polska waluta pozostawała stabilna wobec euro, ograniczając wahania w przedziale 4,2150-4,2450 zł. Stabilizacja przyszła z rynków zewnętrznych — kurs EUR/USD praktycznie stał w miejscu (1,3330-13360). Z opublikowanych danych pozytywnie zaskoczył indeks NY Empire State, który wzrósł w czerwcu do 7,84 z minus 1,43 w maju, jednak dla dolara obecnie liczy się tylko Fed. Rekordowa nadwyżka obrotów bieżących Polski w kwietniu (468 mln EUR) może i działa na wyobraźnię, ale to, że w następnych godzinach złoty się umocnił, trzeba uznać za zbieg okoliczności. We wtorek ciekawsze raporty makro (indeks ZEW, dane z rynku mieszkaniowego USA) mogą podwyższyć aktywność na rynku walutowym, jednak większe szanse na kontynuację marazmu i odliczanie godzin do posiedzenia FOMC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Białas Alior Bank

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spokoju ciąg dalszy