Spółka biznesowego celebryty walczy o życie

Katarzyna Latek
30-11-2010, 06:34

W sądzie leży wniosek o upadłość MSCI. Ocalę ją — obiecuje przedsiębiorca.

Konrad Wojterkowski znany jest nie tylko czytelnikom prasy biznesowej, ale także internautom odwiedzającym plotkarskie serwisy. Właściciel grupy spółek — w tym informatycznej MCSI — zajmuje się także kolekcjonowaniem drogich samochodów i bywaniem na bankietach. Jeden z tabloidów pisał nawet o jego wizycie na urodzinach premiera Donalda Tuska. Teraz wygląda na to, że jedna z należących do niego spółek ma poważne problemy finansowe. O upadłość należącej do Konrada Wojterkowskiego spółki MCSI złożył wniosek jeden z jej pracowników.

— Mój klient złożył wniosek o upadłość firmy MCSI, ponieważ jest mu winna 1,2 mln zł — mówi adwokat Maciej Rodowicz.

Powód? Niewypłacone wynagrodzenia. Chociaż rozprawę odroczono do stycznia, sędzia zgodziła się na ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego dla spółki pod warunkiem, że wnioskodawca wpłaci zaliczkę na poczet kosztów postępowania.

— Zamierzamy dokonać tej opłaty — mówi adwokat.

— Spółka MCSI ma kłopoty. Jestem jednak przekonany, że uda nam się je rozwiązać — mówi Konrad Wojterkowski.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółka biznesowego celebryty walczy o życie