Spółka europejska zależna od Sejmu

Albert Stawiszyński
18-11-2004, 00:00

Projekt ustawy dotyczącej spółki europejskiej, zawiera kilka dość interesujących dla przedsiębiorców rozwiązań.

W Sejmie znajduje się projekt ustawy o europejskim zgrupowaniu interesów gospodarczych i spółce europejskiej (SE). Regulacja ta jest uszczegółowieniem obowiązujących od 8 października na obszarze Unii Europejskiej przepisów dotyczących funkcjonowania SE, w tym przede wszystkim rozporządzenia 2157/2001 o statucie spółki europejskiej. Mimo że zgodnie z zasadą bezpośredniego stosowania rozporządzeń unijnych, teoretycznie — począwszy już od tego dnia — powinno być możliwe założenie takiej spółki w Polsce przez rodzimych przedsiębiorców, to jednak chętni muszą poczekać na wejście w życie polskiej ustawy. O tym problemie pisaliśmy 6 października

Zasady rejestracji

Znajdująca się w Sejmie ustawa reguluje zasady powstania, organizacji i działalności spółki europejskiej w Polsce. I tak, będzie ona podlegać wpisowi do rejestru z reguły na zasadach określonych dla polskich spółek akcyjnych. Procedurę związaną z założeniem spółki będzie prowadził sąd rejestrowy właściwy dla siedziby SE. Zgłoszenie będzie następowało na urzędowym formularzu. Jego wzór określi rozporządzeniem Minister Sprawiedliwości.

Co ważne, dla przyśpieszenia postępowania rejestrowego ustawa przewiduje, dla każdego ze sposobów utworzenia SE, katalog dokumentów, jakie należy przedłożyć sądowi. Należy bowiem pamiętać, iż unijne przepisy przewidują różne metody powstania SE, m.in. w wyniku połączenia dwóch spółek akcyjnych, stworzenia spółki holdingowej przez co najmniej dwie spółki akcyjne lub z o.o.

Oczywiście, dodatkowo przy jej rejestracji będzie trzeba złożyć dokumenty, takie jakie są wymagane w przypadku spółki akcyjnej.

Może jeden organ

Akcjonariusze SE mogą zdecydować w statucie, iż spółka posiadać będzie jeden organ zarządzająco-nadzorczy, co może być rozwiązaniem tańszym, niż funkcjonowanie odrębnych organów.

Zgodnie z ustawą, taką rolę pełnić będzie rada administrująca. Jej zadaniem będzie prowadzenie spraw spółki, reprezentowanie jej na zewnątrz oraz sprawowanie nadzoru nad jej działalnością.

Ustawa reguluje także wiele innych zagadnień. Przykładowo jej przepisy dają wierzycielom spółki europejskiej przenoszącej siedzibę z Polski do innego kraju UE prawo żądania zabezpieczenia lub zaspokojenia ich roszczeń, pod warunkiem uprawdopodobnienia, że ich zaspokojenie jest zagrożone w związku z jej przeniesieniem.

Idea utworzenia spółki europejskiej podoba się pytanym przez nas przedsiębiorcom.

— Jest to bardzo interesująca propozycja — mówił niedawno dla „PB” Sławomir Siedlarski, prezes Simple, firmy działającej w branży informatycznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Spółka europejska zależna od Sejmu