Spółką kwartału został Artman

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

W pierwszym kwartale giełda stała budowlanką i handlem. Dla nas liczyły się fundamenty

Już po raz piąty „PB” przygotował subiektywny ranking kwartału na warszawskiej giełdzie. Bohaterów wyróżniliśmy w kategoriach: spółka, blue chip, branża, a także wpadka kwartału. Decydującym kryterium wyboru nie była wyłącznie stopa zwrotu, ale przede wszystkim dokonania i perspektywy rozwoju firmy w tym roku, czyli po prostu fundamenty. Naszym zdaniem, na miano spółki pierwszego kwartału zasługuje Artman. Jego kurs też rósł bardzo szybko, ale wzrosty miały solidne podstawy.

W kategorii „spółka kwartału” nominacje otrzymał Eurofilms, który zapowiedział połączenie ze swoim inwestorem branżowym Ergis. Dzięki temu na GPW będzie notowany jeden z największych producentów folii PVC w regionie. Po przejęciu Germanosa przez P4 okazało się, że sieci dystrybucji komórek są bardzo cenne i na tym rynku wiele może się jeszcze wydarzyć. W głównej roli może wystąpić kolejny nominowany — Tell. Jako bohatera hossy małych spółek wybraliśmy TUP. To jedna z firm, które wchodzą w deweloperkę. Ale TUP ma konkretne dokonania — sprzedaż Modeny dała mu duży zastrzyk pieniędzy. Ostatnim nominowanym jest Mostostal Export. Firma otrzymała wyróżnienie na kredyt, bo jej kurs odrabiał dystans do budowlanej hossy bardziej na fali spekulacji o połączeniu z deweloperem czy zmianach właścicielskich, niż faktycznych osiągnięciach.

W kategorii „blue chip kwartału” główne wyróżnienie otrzymał BRE Bank za wyniki finansowe oraz ciepło przyjęte plany rozwinięcia dotychczasowej strategii rozwoju. Kolejne nominacje w tej kategorii przypadły Pekao głównie za dobrą stopę zwrotu w pierwszych trzech miesiącach roku. Ponadto pozytywnie oceniamy spółki medialne Agorę i TVN. Wyniki wydawcy prasowego pokazują, że spółka ma najgorsze za sobą, a telewizja z grupy ITI systematycznie robi swoje ze skutkiem, który satysfakcjonuje akcjonariuszy. Mocne kursy obu spółek pokazują, że niezależność i wolny rynek wygrywają z dyktatem polityków. Stawkę zamyka KGHM, którego kurs obronił się przed przeceną, mimo że doniesienia z Chin zatrzęsły rynkami.

Jako branżę znów wyróżniliśmy sektor budowlano-deweloperski. Trudno inaczej, skoro gracze wyrywają sobie z rąk akcje tych spółek. Wystarczy zapowiedź inwestycji w deweloperkę. Ale uwaga — ma to coraz mniej wspólnego z rzeczywistością. Handlujących interesuje przede wszystkim szybki zysk. Indeks WIG-Budownictwo znów był najlepszy ze wszystkich wskaźników i to przeważyło o wyróżnieniu. Kolejne nominacje to branża handlowa, która zgodnie z prognozami „PB” z początku roku, zyskuje na fali rosnącej konsumpcji. Warto zaznaczyć, że wiele firm handlowych z GPW dobrze przygotowało się na czerpanie zysków ze sprzyjającej koniunktury. Wyróżnienie dla branży medialnej to głównie zasługa Agory i TVN. Zdecydowaliśmy się wskazać również na sektor NFI, który przeżywa prawdziwie złote dni. Na plus zasłużył też sektor informatyczny, którego indeks zachowywał się dobrze w pierwszym kwartale. Ponadto firmy, takie jak chociażby grupa Asseco czy Infovide Matrix, pokazały, że można rozwijać się dynamicznie.

Na koniec zestawienia wpadki kwartału. Naszym zdaniem, największą było Seko. Producent konserw rybnych zadebiutował na minusie. Przy takiej hossie to się nie powinno zdarzyć. Kurs Skotanu wirował w rytm wiadomości o biopaliwach, ale ostatecznie od początku roku przyniósł straty. Żółta kartka dla Dudy. To skutek bardzo długiego oczekiwania na zatwierdzenie prospektu. Police wraz ze zmianą prezesa zawiązały gigantyczne rezerwy. WIG-Telekomunikacja, jako jedyny indeks, jest obecnie niżej niż 2 stycznia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy