Spółka, prawnik, zaufanie

Artur Szymański
26-11-2003, 00:00

Prawnicy są przekonani, że bez pełnej współpracy nie da się przygotować spółki do giełdowego debiutu.

Andrzej Foltyn kancelaria Domański Zakrzewski Palinka

Najtrudniejsze na początkowym etapie współpracy ze spółką jest przekonanie jej właścicieli, że bez pełnej otwartości we wzajemnych stosunkach z kancelarią nie da się napisać dobrego prospektu i przeprowadzić całego procesu upublicznienia.

Zbigniew Mrowiec kancelaria Dewey Ballantine Grzesiak

Chwilowe zarządzanie problemem na etapie prospektu może okazać się niewystarczające. Dlatego mankamenty trzeba naprawić tak wcześnie, jak się da, a nie odkładać tego na później. Błędy i tak wyjdą na jaw. Tylko że zlekceważone zaszkodzą notowaniom spółki już obecnej na giełdzie.

Leszek Koziorowski kancelaria Gessel Chajec i Partnerzy

Problemy związane z funkcjonowaniem spółki, jej restrukturyzacją i przygotowaniem emisji się splatają. Instytucje uczestniczące w ich rozwiązaniu muszą sobie wzajemnie ufać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Spółka, prawnik, zaufanie