Spółka z Grupy Belvedere pozwana za mobbing

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 23-07-2009, 00:24

Byliśmy poniżani i obrażani — twierdzą byli handlowcy. Bzdura, to szantaż — ripostuje firma.

Domain Menada, znany importer win z giełdowej Grupy Belvedere (Sobieski), znów będzie musiał się bronić w sądzie. Tym razem w sądzie pracy. Pięciu byłych pracowników firmy pozwało ją właśnie o odszkodowanie z tytułu stosowania wobec nich mobbingu. Domagają się od spółki łącznie 250 tys. zł. Jeden z nich skierował w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

Byli pracownicy Domain Menada, którzy działali w tej firmie jako przedstawiciele handlowi w latach 2004-09 (redakcja "PB" zna ich nazwiska), twierdzą, że w miejscu pracy był stosowany wobec nich mobbing (m.in. obrażanie, poniżanie, nękanie telefonami) oraz że — mimo skarg — firma temu nie przeciwdziałała. Ich zarzuty koncentrują się głównie na jednej osobie — ich bezpośredniej przełożonej Sylwii K.

"Na spotkaniach regionalnych wielokrotnie w szerszym gronie odnosiła się do mnie w sposób arogancki i złośliwy, obrażając mnie i zaniżając wyniki mojej pracy" — skarży się w pozwie jeden z byłych pracowników.

— Celem spotkań regionalnych nigdy nie były tylko podsumowania czy ocena wyników pracy, lecz także integracja zespołu pracowników. Spotkania te odbywały się zawsze w miejscach publicznych, głównie restauracjach. Nie było więc w takich okolicznościach warunków do sugerowanych niestosownych zachowań i nigdy też nie było takich przypadków — twierdzi Sylwia K.

"Kilka razy w ciągu dnia wydzwaniała do mnie, obrażając mnie i krzycząc, po czym zawsze rzucała słuchawkę, nie dając dojść do głosu" — żali się inny były pracownik.

— Nigdy nie zdarzyło mi się użyć w stosunku do swojego podwładnego w rozmowie bezpośredniej lub publicznie wyrażenia obraźliwego czy poniżającego — przekonuje Sylwia K.

Byli pracownicy zarzucają jednak swojej byłej przełożonej ciężkie przewinienia także wobec firmy.

Według Sylwii K., zarzuty byłych pracowników mijają się z prawdą. Dlatego skierowała przeciwko nim do sądu prywatny akt oskarżenia o zniesławienie.

Kierownictwo spółki także zapewnia, że w firmie wszystko jest i było w porządku.

— O całej sprawie dowiedziałem się dopiero pod koniec kwietnia tego roku. Grupa byłych pracowników, reprezentowana przez osobę trzecią, przysłała do mnie pismo, w którym postawiła ultimatum: albo zapłacimy im odszkodowanie, albo nagłośnią sprawę w mediach i pozwą nas do sądu. Wygląda to, niestety, na zwykły szantaż. Nigdy wcześniej ani ja, ani inni dyrektorzy w firmie Domain Menada nie otrzymaliśmy sygnałów o niestosownych zachowaniach w regionie śląskim, choć byli pracownicy teraz twierdzą, że składali skargi —mówi Witold Franczak, dyrektor generalny Domain Menada.

Więcej przeczytasz w czwartkowym „Pulsie Biznesu”.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane