Spółka zarabia zgodnie z planem

Zbigniew Kazimierczak
29-10-2004, 00:00

Wiele wskazuje na to, że 40-50 proc. tegorocznego zysku grupy Kęty trafi do akcjonariuszy pod postacią dywidendy.

Grupa Kęty, czołowy krajowy producent wyrobów z aluminium, zarobił w trzecim kwartale 26,3 mln zł przy przychodach na poziomie 186,7 mln zł.

— To dobre wyniki, ale są zgodne z powszechnymi oczekiwaniami — mówi Tomasz Krukowski, analityk DM BZWBK.

Warto kupować

Mniej więcej miesiąc temu zarząd Kęt zapowiadał, że w trzecim kwartale grupa zwiększy zysk netto o 10 proc., a zysk operacyjny o 15 proc. Ostatecznie w zakresie wyniku netto wzrost okazał się nieco skromniejszy — 8,4 proc., ale za to na poziomie operacyjnym wyniósł aż 31 proc. I najwyraźniej na ten ostatni czynnik największa uwagę zwrócili inwestorzy giełdowi. Popyt na papiery Kęt w początkowej fazie czwartkowej sesji pchnął kurs w górę o ponad 3 proc. — do 130 zł. Potem nastąpiło jednak ostudzenie nastrojów.

— W moim odczuciu akcje Kęt są dobrą inwestycją i warto je kupować — twierdzi Tomasz Krukowski.

Wycenia te papiery na 163 zł.

Ukłon

Kęty coraz lepiej radzą też sobie w eksporcie, umacniając pozycję w krajach sąsiednich. Wśród zjawisk niekorzystnych zarząd wymienia jednak wzrost cen surowców. Dobrą dynamikę zysku udało się utrzymać dzięki przełożeniu części tego wzrostu na klientów, korzystnej relacji euro do dolara i zwiększeniu wolumenu sprzedaży przy stabilnych kosztach produkcji. W tej sytuacji grupa Kęty podtrzymała prognozę zakładającą wypracowanie 92 mln zł w całym 2004 r., w porównaniu z 69,7 mln zł w poprzednim roku.

— Chcemy kontynuować politykę odnośnie dywidendy. Planujemy więc wypłacić w tej formie 40-50 proc. skonsolidowanego zysku za ten rok — mówi Michał Malina, członek zarządu Kęt.

Można oszacować, że na akcję da to 3,5-4,4 zł. Dywidenda będzie jednak mniejsza, jeżeli Kęty zdecydują się na przejęcia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółka zarabia zgodnie z planem