Spółki biją niewygórowane prognozy

  • Michał Błasiński
10-05-2013, 00:00

Analitycy nisko zawiesili poprzeczkę, wiec spółki z warszawskiej giełdy bez większych problemów przekraczają oczekiwania

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wyników rynek nie spodziewał się fajerwerków. Wśród analityków i strategów z biur maklerskich dominowało przekonanie, że spowolnienie gospodarcze zdołuje rezultaty spółek. Być może same spółki tak zarządzały oczekiwaniami, by niespodzianką odbudować sentyment do akcji. Udało się, bo wczoraj kursy wielu tych, które pochwaliły się wynikami, rosły, dzięki czemu giełdowe porzekadło „sell in May and go away” na razie się nie potwierdza. Wraz z rozpoczęciem sezonu raportów kwartalnych indeks WIG rozpoczął marsz na północ i zyskał już ponad 5 proc.

Na plus

Wczorajsza porcja raportów przyniosła kilka pozytywnych zaskoczeń. Wynikami błysnęło chemiczne trio: Azoty Tarnów, Puławy i Police. Największe znaczenie dla rynku mają rezultaty pierwszej z firm, jednak specjaliści studzą entuzjazm. Zdaniem Łukasza Prokopiuka z DM IDMSA, w kolejnych kwartałach można spodziewać się słabszych wyników chemicznego giganta. Rynek docenił także raport Tauronu — wynik netto przebił konsensus o ponad 30 proc. Spółka zaskoczyła bardzo dobrym wynikiem na sprzedaży energii. Przykład Tauronu pokazuje, że nawet w zdołowanych branżach można szukać pozytywnych zaskoczeń. Pozytywny trend podtrzymał sektor bankowy — już pod koniec kwietnia karty odsłonił Bank Millennium, w tym tygodniu błysnął ING Bank Śląski, a wczoraj oczy inwestorów były skierowane na Bank Handlowy i Alior Bank — obydwa wypadły powyżej oczekiwań. — Wyniki wyglądają atrakcyjnie, ponieważ oczekiwania rynku były mocno ograniczone. Banki wykorzystują hossę na rynku obligacji. Moim zdaniem, ten sezon wyników nie będzie miał jednak dużego wpływu na zachowanie indeksów

— mówi Marcin Materna, szef analityków Millennium DM. Inwestorów nie zawiodła również Neuka. 32 mln zł kwartalnego zysku (wobec 20 mln zł w 2012 r.) to wynik zgodny z konsensem, który potwierdza solidne fundamenty dystrybutora farmaceutyków.

Trzeba poczekać

Analitycy zgodnie twierdzą, że wchodząc w sezon wyników, rynkowe oczekiwania nie były wygórowane i dlatego nie należy z tego wyciągąć zbyt daleko idących wniosków.

— Oceniając jakość raportów trzeba spojrzeć na to, jak wysoko jest zawieszona poprzeczka. Nie oszukujmy się — oczekiwania analityków nie były wyśrubowane, stąd sporo zaskoczeń. Zresztą podobna sytuacja jest za oceanem. Na kilka tygodni przed rozpoczęciem sezonu wyników analitycy z Wall Street masowo obniżali swoje prognozy i widzimy, że spółki przebijają niskie oczekiwania. Jestem przekonany, że przed nami jeszcze 2-3 słabe wynikowo kwartały na GPW — komentuje Łukasz Wróbel, główny analityk Noble Securities.

— Z jednej strony rynek docenia wyniki lepsze od konsensu. Jest druga strona medalu. Pamiętajmy, że w większości przypadków raporty kwartalne są gorsze w porównaniu z 2012 r. — zaznacza Łukasz Bugaj z DM BOŚ. Zdaniem Marcina Materny, szefa analityków Millennium DM, wyniki kwartalne schodzą na drugi plan. Dużo większą wagę dla inwestorów mają ostatnie działania Rady Polityki Pieniężnej.

— Zdecydowanie większe znaczenie mają spadające stopy procentowe. Niskie stopy niwelują negatywny wpływ słabszych wyników spółek. Ponadto spada atrakcyjność lokat bankowych, czyli kapitał powinien szukać okazji na rynku akcji — uważa Marcin Materna.

Według Arkadiusza Chojnackiego, szefa analityków Ipopema Securities, oznak poprawy otoczenia firm z warszawskiej giełdy należy upatrywać dopiero w drugiej połowie roku.

— Nikt nie oczekuje, że wyniki pierwszego kwartału zmienią ocenę bieżącej sytuacji gospodarczej. Nasza nie ulega zmianie: spodziewamy się, że kolejne miesiące nadal będą słabe. Ożywienie powinno pojawić się dopiero pod koniec roku — przekonuje Arkadiusz Chojnacki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółki biją niewygórowane prognozy