Spółki chemiczne czeka korekta strategii

Anna Bytniewska
26-02-2008, 00:00

Inwestorzy Puław i Polic muszą być gotowi na zmiany. Spółki mogą zagrać główne role w konsolidacji branży. Decyzje w kwietniu.

Inwestorzy Puław i Polic muszą być gotowi na zmiany. Spółki mogą zagrać główne role w konsolidacji branży. Decyzje w kwietniu.

Giełdowe spółki chemiczne i te, które przygotowują się do wejścia na parkiet, czekają radykalne zmiany. Inwestorzy muszą być przygotowani na to, że spółki będą korygować strategie, bo resort skarbu przymierza się do konsolidacji branży. W najbliższych tygodniach zarządy ZCh Police, ZA Puławy, ZA Tarnów i ZA Kędzierzyn przedstawią swoje plany Krzysztofowi Żukowi, wiceministrowi skarbu oraz Nafcie Polskiej (NP), która koordynuje prywatyzację firm i pracuje nad strategią dla branży. Państwowa NP jest właścicielką 80-procentowych pakietów akcji Tarnowa i Kędzierzyna. Police i Puławy skarb kontroluje bezpośrednio.

Wspólny kierunek

Po analizie deklaracji inwestycyjnych firm właściciel stworzy spójny plan dla branży.

— To, co przedstawią spółki, zderzymy ze strategią branżową, którą do 10 kwietnia ma opracować Nafta. Chcemy rozpocząć dyskusje, czy ich potencjał można wykorzystać do większego przedsięwzięcia. Każda z tych firm może być ośrodkiem konsolidacji. Dopóki nie ma pogłębionej analizy, niczego nie przesądzam — mówi Krzysztof Żuk, wiceminister skarbu.

Ale nie tylko w tych czterech firmach skarb widzi potencjalnych liderów branży.

— Jestem ciekawy, jak wyglądać będzie strategia Anwilu — zastanawia się Krzysztof Żuk.

Należąca do PKN Orlen spółka ostrzy sobie zęby na przejęcie Tarnowa i Kędzierzyna. Wkrótce chce wejść na giełdę, by zdobyć pieniądze na ten cel.

NP nie wyklucza udziału Anwilu w konsolidacji branży.

— Opracujemy kilka wariantów, między innymi utworzenia holdingu lub grupy kapitałowej. Następnie przedstawimy je walnemu (minister skarbu), które wybierze jeden z nich — mówi Marek Karabuła, prezes Nafty Polskiej.

Skarb chce, żeby najpierw Tarnów i Kędzierzyn stały się spółkami giełdowymi.

— W pierwszym etapie przekształceń NP zachowałby w nich kontrolne pakiety akcji — dodaje Krzysztof Żuk.

Walka o prymat

Co na to spółki?

— Dla nas priorytetem jest giełda, która pozwoli wycenić rzeczywistą wartość firmy, co ułatwi właścicielowi podjęcie decyzji w sprawie przebiegu konsolidacji branży — podkreśla Jacek Nowak, wiceprezes ZA Kędzierzyn.

Każda z firm ma własną wizję rozwoju i gra w niej pierwsze skrzypce. Spółki czują się silne, bo koniunktura im sprzyja. Chcą więc rozwijać się, a także dokonywać akwizycji na własne konto.

— Nie chcielibyśmy trafić do grupy tylko po to, by być podporą dla słabszych firm — mówi Jacek Nowak.

Wskaźnik zadłużenia do kapitału Kędzierzyna jeszcze rok temu wynosił 90 proc. Obecnie wynosi poniżej 50 proc. Zysk netto spółki w styczniu 2008 r. to 25 mln zł. W styczniu 2007 r. było to 14,7 mln zł.

— Chemię powinno się konsolidować wokół kilku ośrodków. Police mogłyby stanowić jeden, a Puławy drugi. Bez względu jednak na to, w jakim kierunku pójdą decyzje, najważniejsze jest uzyskanie efektu synergii, który wzmocni spółki — podkreśla Ryszard Siwiec, prezes ZCh Police.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółki chemiczne czeka korekta strategii