Spółki opóźniają publikację raportów

Tomasz Furman
02-08-2002, 00:00

Już kilkanaście spółek zmieniło termin publikacji raportu za II kwartał 2002 r. Część z nich może chcieć w ten sposób opóźnić prezentację złych wyników. Nie można też wykluczyć, że po aferach w USA, księgowi potrzebują więcej czasu na przygotowanie raportu.

Polskie spółki nie dotrzymują pierwotnie przyjętych terminów raportowania. Końcówka lipca obfitowała w komunikaty informujące o zmianie terminu publikacji raportów za II kwartał.

— Opóźnienia w publikacji wyników finansowych mogą wynikać z problemów związanych z zaksięgowaniem lub rozliczeniem niektórych transakcji. Nie należy również wykluczyć przesunięć wynikających z chwilowego braku odpowiedniej kadry. Urlopy też mogą być wystarczającym powodem niedostarczenia raportów w zaplanowanym terminie — uważa Sebastian Słomka, naczelnik wydziału doradztwa BDM PKO BP.

Wśród analityków i inwestorów coraz częściej pojawiają się jednak opinie mówiące o problemach związanych ze sporządzeniem raportów odpowiadających obecnym wymaganiom.

— Afery księgowe w USA spowodowały, że wielu inwestorów z dużą niechęcią patrzy na wszelkie wyniki finansowe nie uwzględniające licznych ryzyk występujących na rynku. Z tego powodu księgowi mogą potrzebować więcej czasu na konsultacje z audytorami czy na podjęcie decyzji o utworzeniu dodatkowych rezerw — uważa Sławomir Gajewski, doradca inwestycyjny CS AM.

Jednym z powodów opóźniania publikacji raportów mogą też być nie najlepsze wyniki finansowe. Część giełdowych emitentów może celowo dążyć do odsuwania w czasie publikacji niekorzystnych informacji. Na dłuższą metę takie działania mogą jednak przynieść dokładnie odwrotny skutek do zamierzonego.

— Nie sądzę, aby spółki celowo opóźniały publikację złych danych. Niepewność związana z brakiem upublicznienia wyników, czasami skutkuje zdecydowanie większymi spadkami cen akcji, niż miałoby to miejsce wówczas, gdyby władze firmy mogły od razu odpowiedzieć na spekulacje graczy — twierdzi Sebastian Słomka.

Podobnego zdania są inni specjaliści.

— Nie można oczywiście wykluczyć, że powodem są słabe wyniki. Z drugiej strony, przyczyna może być bardziej prozaiczna, np. urlopy — uważa Rafał Jankowski, analityk Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółki opóźniają publikację raportów