Spółki węglowe planują inwestycje za kilka miliardów złotych

27-09-2004, 13:41

Spółki węglowe planują w najbliższych latach inwestycje o łącznej wartości kilku miliardów złotych. Głównym źródłem ich finansowania mają być środki własne, wypracowane dzięki utrzymującej się koniunkturze na węgiel. Inwestycje mają zapewnić im konkurencyjność także w okresie dekoniunktury. Równolegle zakłada się prywatyzację spółek.

O tym, jak dobrze wykorzystać okres koniunktury w górnictwie przedstawiciele firm z tej branży dyskutowali na poniedziałkowej konferencji w Katowicach.

Byli zgodni, że zyski górniczych firm muszą wspomóc ich rozwój i modernizację technologiczną, a spowodowany dobrymi wynikami wzrost wartości tych podmiotów oraz potrzeby inwestycyjne, skłaniają do szybkiej prywatyzacji tych spółek.

Jak podali przedstawiciele spółek, największy górniczy koncern - Kompania Węglowa - w najbliższych latach planuje przeznaczenie na inwestycje ok. 500 mln zł rocznie, łącznie ok. 2 mld zł. Katowicki Holding Węglowy (KHW) do 2010 r. wyda na inwestycje 1,8 mld zł, czyli ok. 260 mln zł rocznie. Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) w najbliższych kilku latach wyda ok. 1,5 mld zł, ale docelowo - chcąc udostępniać nowe pola wydobywcze - będzie potrzebować kolejnych 3,5 mld zł, których w takiej ilości nie uda jej się już wygenerować z własnych zysków.

JSW jest największym europejskim producentem węgla koksującego, którego ceny osiągnęły niespotykany od wielu lat wysoki poziom, podobnie jak popyt na ten surowiec. Prezes spółki Leszek Jarno zapewnił, że do 2010 r. spółka będzie w stanie zapewnić dostawy na obecnym poziomie; temu służy m.in. planowana w najbliższych latach konsolidacja trzech kopalń: Jas-Mos, Zofiówka i Borynia. Potem spółka stanie przed decyzją o udostępnianiu tzw. pól rezerwowych, co w praktyce oznacza budowę nowych kopalń.

W kontekście potrzebnych na ten cel środków - w ocenie prezesa - należy widzieć prywatyzację JSW, planowaną - zgodnie z założeniami rządowymi - na przyszły rok. Według wcześniejszych informacji, najbardziej prawdopodobne jest skierowanie w pierwszym etapie mniejszościowego pakietu akcji spółki na giełdę.

Prezes opowiedział się za konsolidacją spółki z przemysłem koksowniczym (JSW jest już większościowym udziałowcem koksowni Przyjaźń), co zwiększy wartość firmy i może uczynić z niej jeden z najpotężniejszych koncernów tego typu.

Do prywatyzacji przygotowuje się też KHW, którego prezes Stanisław Gajos nie chciał jednak przesądzać, czy jest ona realna - jak zakładano - jeszcze w tym roku. Trwają analizy prywatyzacyjne; ostatnie informacje wskazują, że najbardziej prawdopodobna jest prywatyzacja przez giełdę.

Gajos ocenił, że w strukturze holdingu jest jeszcze wiele rezerw, gdzie można szukać dalszej obniżki kosztów. Oprócz planowanego wkrótce łączenia kopalń Śląsk i Wujek oraz likwidacji kopalni Kleofas, zarząd KHW analizuje także ewentualną integrację kopalń Mysłowice i Wesoła oraz Staszic i Murcki.

Obecnie najdalsza zmiany właściciela jest Kompania Węglowa, choć i ona - po zakończeniu najważniejszego etapu restrukturyzacji i uporządkowaniu zaszłości finansowych -przeznaczona jest do prywatyzacji.

Jednym z rozważanych wariantów jest prywatyzacja przy udziale firm sektora energetycznego. Nie wykluczone są także kolejne powiązania poszczególnych kopalń z elektrowniami. W ramach racjonalizacji kosztów Kompania planuje m.in. łączenie kopalń Centrum i Bytom III, Silesia i Brzeszcze oraz Halemba i Pokój. Kopalnia Bytom II jest w likwidacji, a Polska-Wirek ma perspektywę istnienia najdalej do 2007 roku.

Planowane w kopalniach wszystkich trzech spółek węglowych inwestycje dotyczą m.in. wymiany i modernizacji maszyn i urządzeń, poprawy bezpieczeństwa (chodzi m.in. o wyeliminowanie niebezpiecznego wydobycia węgla z rejonów poniżej poziomów wydobywczych) i zmniejszenia negatywnego oddziaływania na środowisko.

Zgodnie z unijnymi zasadami, tzw. inwestycje początkowe w kopalniach zapewniających dostęp do zasobów węgla, mogą liczyć na wsparcie z budżetu państwa.

Złożony przez Polskę w Komisji Europejskiej plan dostępu do złóż i likwidacji kopalń przewiduje na ten cel kwotę ponad 500 mln zł, ale z zastrzeżeniem, że jej przyznanie zależy od sytuacji budżetu, a obecna sytuacja na to nie pozwala.

Wicedyrektor departamentu energetycznego Ministerstwa Gospodarki, Jan Bogolubow, ocenił, że do końca roku KE powinna zaakceptować przekazany jej we wrześniu plan dostępu do złóż i notyfikować zapisaną tam pomoc publiczną dla górnictwa.

Po ośmiu miesiącach roku JSW wypracowała 1,080 mld zł zysku netto (bez uwzględnienia przejęcia udziałów w koksowni Przyjaźń: ok. 800 mln zł), KHW 59 mln zł, a Kompania Węglowa 181,6 mln zł.

Prezes JSW zapowiedział, że roczny wynik spółki będzie lepszy od zakładanego (wcześniej mowa była o ok. 1,4 mld zł), a prezes KHW wyraził nadzieję, że zakładany zysk netto rzędu 90 mln zł jest "jeszcze do obronienia", jeżeli uda się sprawnie przeprowadzić połączenie kopalń Śląsk i Wujek.

mab/ mskr/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Spółki węglowe planują inwestycje za kilka miliardów złotych