Spółki z GPW radzą sobie coraz lepiej

Maciej Zbiejcik
24-02-2011, 00:00

Mocnej poprawy wyników można oczekiwać w branży chemicznej oraz wśród spółek przemysłowych.

Sezon raportów kwartalnych zaczął się dobrze. Miłych niespodzianek nie zabraknie

Mocnej poprawy wyników można oczekiwać w branży chemicznej oraz wśród spółek przemysłowych.

Na rynek trafiła już pierwsza tura raportów z IV kwartału. Początek sezonu może napawać optymizmem. Wiele spółek popi- sało się lepszymi wynikami niż rok wcześniej i prze- biło prognozy anality- ków. Tylko nieliczni notują wpadki.

Oni nie zawiedli

Wynikami błysnęły Police. Dobra koniunktura na rynku nawozowym sprzyjała mocnemu wzrostowi przychodów (41 proc.). Zysk netto grupy w IV kwartale 2010 roku wyniósł 47,4 mln zł i był ponad dwa razy wyższy od oczekiwań rynku. W takim samym okresie 2009 roku firma miała 99,7 mln zł straty netto.

Wysoką dynamiką zysków operacyjnych popisały się firmy paliwowe — PKN Orlen i Lotos. Spory wpływ na to miał wzrost cen ropy i przeszacowanie wartości zapasów. Nadal nie zawodzą spółki spożywcze. Dwucyfrowy wzrost zysków zanotowali Mieszko oraz Wawel. Nadal bardzo mocno poprawia wyniki TelForceOne. Czwarty kwartał przyniósł spółce ponad 50-procentowy wzrost zysku netto. Wyniki TelForceOne to efekt rynkowego sukcesu telefonów komórkowych marki myPhone.

Bardzo dobrze w IV kwartale radziły sobie także banki. Lepsze wyniki od oczekiwań rynkowych zaprezentowały BRE Bank, ING BSK czy Millennium.

Chemiczna hossa

Sukces Polic bardzo dobrze wróży spółkom chemicznym. Dużą dynamiką zysków mogą popisać się Azoty Tarnów. Millennium DM prognozuje 82-krotny wzrost zysku. Na wyniki duży wpływ będzie miało przejęcie w listopadzie 52,62 proc. kapitału Zakładów Azotowych w Kędzierzynie (ZAK). Analitycy nie mają jednak pewności, czy Tarnów zdecyduje się wykazać gigantyczny zysk (nawet ponad 250 mln zł) powstały w wyniku przejęcia ZAK poniżej wartości księgowej. Istotnym wzrostem zysków powinny wykazać się także Puławy. Analitycy prognozują, że spółce uda się odrobić znaczącą część strat z poprzedniego kwartału. Ważny dla wyników okazał się wzrost cen nawozów azotowych oraz w segmencie kaprolaktamu.

Przemysłowe zyski

Kolejną spółką, która zasługuje na uwagę, jest Mondi. Analitycy DI BRE Banku szacują, że wzrost cen i wolumenów sprzedaży może przełożyć się na rekordowy kwartał pod względem przychodów. Specjaliści oczekują, że to będzie początek serii, w której spółka powinna regularnie co kwartał wykazywać zysk netto 75-85 mln zł. Prognozy Millennium DM mówią o trzycyfrowej dynamice zysku w IV kwartale.

Z wyraźną poprawą zysków powinniśmy mieć do czynienia w Famurze. Millennium DM ocenia, że wpływ na znaczącą poprawę powinien mieć segment maszyn górniczych. W październiku spółka podpisała z KHW umowę na dostawę kompleksu do eksploatacji niskich pokładów, która została w całości zrealizowana do końca 2010 roku. Kontrakt ten powinien charakteryzować się dobrą rentownością, bo spółka nie miała konkurencji w trakcie przetargu.

Śrubowanie rekordów

Powody do zadowolenia mogą mieć akcjonariusze spółki AB. Specjaliści z DI BRE Banku spodziewają się dalszej poprawy wyników mimo wysokiej bazy. Drugi kwartał roku obrotowego 2009/10 (IV kwartał 2009) był najlepszy w historii spółki. Mimo to analitycy DI BRE Banku spodziewają się, że w minionym kwartale AB poprawiło ten wynik, a dynamika zysku netto wyniosła ponad 50 proc.

Dwucyfrową dynamiką przychodów oraz zysków może popisać się Eurocash, przedstawiciel branży handlowej. Specjaliści z DI BRE Banku przewidują 42-procentowy wzrost przychodów oraz 35-procentowy wzrost wyniku operacyjnego w IV kwartale. To samo biuro spodziewa się widocznej poprawy po spółce Ulma. To ma być efekt rekordowych kontraktów na prace drogowe. Prognoza brokera zakłada wzrost zysku operacyjnego o 223 proc.

okiem eksperta

Maluchy będą w centrum uwagi

Mirosław Saj, analityk BM DnB Nord

Sezon raportów kwartalnych zapowiada się obiecująco. Wyniki prezentowane przez spółki powinny być dobre. Nieźle wypadają banki. Po wynikach Polic można przypuszczać, że osiągnięcia innych spółek chemicznych także powinny być satysfakcjonujące. Kontynuacji dobrych rezultatów można spodziewać się po przedstawicielach branży spożywczej. Patrząc na rosnące ceny surowców, należy oczekiwać poprawy wyników po spółkach stalowych. W tym sezonie raportów inwestorzy mogą preferować mniejsze spółki, bo im będzie łatwiej zaskoczyć. W przypadku wielu mniejszych spółek dobre wyniki z IV kwartału nie są jeszcze w cenach akcji.

Banki wskazują dobry kierunek

Marcin Materna, analityk Millennium DM

Początek sezonu raportów kwartalnych jest optymistyczny. Sądzę, że cały sezon wyników będzie udany. Sugerują to chociażby wyniki banków, sektora, który jest barometrem dla całej gospodarki. Dla banków czwarty kwartał jest z reguły słabszy, tymczasem wyniki z ostatnich trzech miesięcy minionego roku są dobre. To świadczy o stanie całej gospodarki. Koniunktura w innych sektorach też powinna być niezła. Ważne, że zarządy firm z optymizmem patrzą w przyszłość. To może oznaczać, że cały 2011 rok będzie udany.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółki z GPW radzą sobie coraz lepiej