Spór o patent w BOT

JBR
opublikowano: 12-06-2007, 00:00

Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego, bo strona skarżąca przedstawiła dowody dopiero przed sądem.

Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego, bo strona skarżąca przedstawiła dowody dopiero przed sądem.

Sprawa dotyczy sposobu odwadniania zwałowisk i urządzenia do odwadniania. Właścicielem patentu jest inż. Michał Maślej, a wynalazek stosowany jest w kopalni węgla brunatnego Turów. Kiedy jednak inż. Maślej zażądał udziału w korzyściach z wdrożenia jego wynalazku, firma wystąpiła do Urzędu Patentowego (UP) o unieważnienie patentu.

— Wszystkie rozwiązania tego patentu były wcześniej znane, a system odwadniania jest stosowany w kopalni od 50 lat — twierdzi Marian Klimek, rzecznik patentowy BOT.

UP z tym się nie zgodził, uznając, że wcześniejsze publikacje o odwadnianiu dotyczą innych rozwiązań.

— Dopiero w postępowaniu sądowym BOT nadesłał jakieś zdjęcia rur. Pewnie jest to rurociąg kopalniany, ale z tego też nic nie wynika — uważa Grzegorz Kostyra, ekspert UP.

— Moje rozwiązanie nie polega na tym, jak ująć wodę, ale jak ją wyprowadzić z gruntów trudno ją oddających — twierdzi wynalazca.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił jednak decyzję UP.

— Czynności dokonane przez skarżącą stronę były nieporządne, ale UP powinien ocenić nowe dowody —mówiła sędzia Olga Matusiak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JBR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy