Sposób na zysk w obecnych czasach

opublikowano: 06-03-2019, 22:00

Ostatnie miesiące charakteryzowały się podwyższoną zmiennością na rynkach obligacji. Po bardzo dobrej końcówce ubiegłego roku, w styczniu trend był kontynuowany.

MARIUSZ ZARÓD, dyrektor ds. Instrumentów Dłużnych Quercus TFI

W lutym natomiast doszło do wyraźnej korekty. Inwestorzy poczuli większy apetyt na ryzyko i preferowali akcje kosztem obligacji. Powodów takiego zachowania należy upatrywać we wzroście oczekiwań na porozumienie na linii Stany Zjednoczone — Chiny w sprawie polityki celnej, spadku prawdopodobieństwaniekontrolowanego brexitu oraz zmniejszeniu obaw o pogorszenie koniunktury w gospodarkach rozwiniętych.

Polskie obligacje skarbowe traciły w lutym jeszcze bardziej niż ich niemieckie, czy amerykańskie odpowiedniki. Największy na to wpływ miała konwencja partii rządzącej i ogłoszenie nowego pakietu wydatków fiskalnych. Obejmuje on m.in. rozszerzenie programu 500+, dodatkową emeryturę dla osób starszych i rencistów oraz ulgi w PIT. Uczestnicy rynku, którzy zostali zaskoczeni tymi postulatami, sprzedawali polskie obligacje w obawie przed znacznym przekroczeniem zapowiadanego deficytu budżetowego. Wydaje się, że rząd nie powinien mieć problemów ze sfinansowaniem dodatkowych wydatków. Źródeł finansowania należy szukać przede wszystkim w zysku NBP, czy dalszym uszczelnieniu systemu podatkowego.

Pozytywne tendencje w polskiej gospodarce, notowane w poprzednich miesiącach utrwaliły się również na początku roku. Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna wzrosły o ponad 6 proc. w skali roku. Płace rosły szybciej — aż o 7,5 proc., a zatrudnienie o 2,9 proc. (rok do roku). Bezrobocie nadal utrzymuje się blisko historycznych dołków (6,1 proc.). Pomimo silnego wzrostu gospodarczego (4,9 proc. w czwartym kwartale) nie widać presji cenowej. Inflacja konsumencka w styczniu wzrosła tylko o 0,9 proc. rok do roku. Na lutowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych, a komunikat był bardzo łagodny. Pierwszych podwyżek stóp procentowych należy się spodziewać nie wcześniej niż za trzy lata.

Przecena w lutym, która dotknęła instrumentów skarbowych, to dobry moment do zakupu obligacji lub funduszy w nie inwestujących. Po tak dużych wyprzedażach, które zdarzyły się w ostatnim miesiącu, można się spodziewać znacznego umocnienia obligacji w drugiej części roku. Sprzyjać temu powinna ograniczona podaż obligacji skarbowych na aukcjach organizowanych przez Ministerstwo Finansów, bardzo niska inflacja czy brak podwyżek stóp procentowych w Polsce w perspektywie najbliższych lat. Należy jednak pamiętać, że ryzyko polityczne będzie podwyższone aż do wyborów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu