Spragnione wzrostów byki rzuciły się na akcje

Konrad Sobiecki
opublikowano: 03-04-2009, 00:00

Tak udanej sesji na GPW nie było już dawno. Jej przebiegu nie przewidziałby rano nawet największy optymista. Po środowej demonstracji sił w USA oraz nocnego wyskoku indeksów azjatyckich pozytywne nastroje przelały się na parkiety Starego Kontynentu.

Początkowo lepsza atmosfera panowała na sąsiednich giełdach. Szybko jednak do gry włączyli się krajowi kupujący i sytuacja odwróciła się. Jeszcze przed południem GPW awansowała do grupy najbardziej zwyżkujących rynków. Spragnionych wzrostów byków nie wystraszył Europejski Bank Centralny, który ściął stopy procentowe o 0,25 pkt proc. Gorsze od prognoz okazały się dane o nowych bezrobotnych w USA.

W czwartek WIG20 próbował kilka razy pokonać psychologiczny poziom 1600 pkt. W osiągnięciu celu pomogło dopiero soczyście zielone otwarcie notowań w USA. Ostatecznie indeks blue chipów poszybował w górę o prawie 7 proc., co dało GPW pierwsze miejsce na europejskim podium. Nastroje na parkiecie poprawiał rosnący w siłę złoty. Pod koniec dnia za euro trzeba było zapłacić 4,42 zł. To sugeruje, że akcje naszych firm znów kupowali inwestorzy zagraniczni. Siłę kupujących akcje na GPW potwierdzają obroty. W czwartek przekroczyły one 1,8 mld zł. Cieszy też szerokość wzrostu. Aż 73 proc. spółek zyskało na wartości.

Tak duże wzrosty na GPW to zasługa przede wszystkim kilku głównych sektorów: surowcowego i deweloperskiego. Po środowym odbiciu spółek finansowych w USA, na krajowym parkiecie mocno rosły banki. Na szczególną uwagę zasłużyły papiery BRE, które podrożały o ponad 13,7 proc. Nieznacznie gorzej radziły sobie papiery Pekao i BZ WBK. Ich kursy skoczyły o prawie 12 proc.

Na światowym rynku surowcowym mocno wzrosły notowania kontraktów na miedź i ropę. Po ogłoszeniu poziomu rezerw kurs czarnego złota podskoczył o blisko 7 proc., do 52 USD/ baryłkę. To zachęciło do skupowania akcji spółek paliwowych. W Warszawie chętnie zbierano z rynku papiery Petrolinvestu oraz PKN Orlen (kursy obu firm wzrosły 8 proc.). Jeszcze chętniej kupowano papiery KGHM.

Konrad Sobiecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy