Średniacy w cenie, wielkie spółki w odstawce

Tomasz Jerzyk
opublikowano: 25-09-2006, 00:00

Miniony tydzień zakończył się mieszanym zamknięciem indeksów: WIG20 i WIG odnotowały zauważalne spadki, podczas gdy MIDWIG kontynuował dobrą passę i sukcesywnie ustanawiał nowe maksima. Trudno wytłumaczyć taką rozbieżność. W przeszłości podobne sytuacje trwały krótko i z reguły po kilku tygodniach znów obowiązywał jeden kierunek dla wszystkich indeksów.

Główny wpływ na nastroje na rynku miały zniżkujące ceny surowców. Dodatkowo indeksom szkodziły zamieszki w Budapeszcie. Nie bez znaczenia było wyrzucenie z polskiego rządu wicepremiera Andrzeja Leppera, które oznacza koniec koalicji rządzącej. Brak stałej większości parlamentarnej uniemożliwia konstruktywne działania ustawodawcze, a zarazem wywołuje niepewność i czekanie na to, co się wydarzy. Część inwestorów może to odczytać pozytywnie, albowiem trudno sobie wyobrazić trudniejszy układ koalicyjny w Sejmie.

W takich warunkach najbardziej ucierpiały mające największy wpływ na kształtowanie się indeksów akcje spółek telekomunikacyjnych, dużych banków oraz KGHM. Pozytywnie zachował się sektor budowlany, któremu pomagały wzrosty walorów Polimeksu-Mostostalu oraz GTC. W przypadku pierwszej spółki przyczyną mogło się okazać włączenie akcji w skład WIG20, co z kolei mogło wpłynąć na zwiększone zainteresowanie funduszy indeksowych walorami spółki.

W grupie średnich spółek, będących domeną krajowych instytucji finansowych, szczególnie pozytywnie wyróżniały się akcje Getinu, Cersanitu, Dębicy oraz Banku Millennium. Dziwić może zachowanie obu średnich banków, ale mam wrażenie, że one właśnie teraz nadrabiają zaległości względem dużych, które wyróżniały się w poprzednich tygodniach.

Przyczyną wzmożonego zainteresowania walorami Cersanitu była informacja o zakupie dużego pakietu akcji Opoczna, który pozwoli spółce na wyraźne zwiększenie udziałów w rynku płytek. Inwestorzy pozytywnie odnieśli się do tej inicjatywy, co pomogło w zwyżce zarówno Cersanitu, jak i Opoczna. Najbardziej ucierpiały w minionym tygodniu akcje Elektrimu, Centrostalu Gdańsk i IDM.

Ostatnie sesje oceniam negatywnie, bo nastąpiło wyłamanie w dół z konsolidacji, którą obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach. Taka sytuacja zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji spadków na kolejnych sesjach. Największy wpływ na nasz rynek nadal powinny mieć notowania surowców oraz koniunktura na innych giełdach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Jerzyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy