Środowa sesja na GPW dobrze wróży najbliższej przyszłości

(Artur Szymański)
18-05-2005, 16:46

We wtorek wszystko sprzyjało bykom, a te wykorzystały nadarzającą się okazję do kontynuacji wtorkowego odbicia. Na korzyść kupna akcji przemawiały wydarzenia na giełdach zachodnich, rynku walutowym, dane makroekonomiczne i rozstrzygnięcie na arenie politycznej. Inwestorzy nie ociągali się tym razem z kupnem akcji, efektem czego jest ponad 2-proc. wzrost WIG20.

We wtorek wszystko sprzyjało bykom, a te wykorzystały nadarzającą się okazję do kontynuacji wtorkowego odbicia. Na korzyść kupna akcji przemawiały wydarzenia na giełdach zachodnich, rynku walutowym, dane makroekonomiczne i rozstrzygnięcie na arenie politycznej. Inwestorzy nie ociągali się tym razem z kupnem akcji, efektem czego jest ponad 2-proc. wzrost WIG20.

To była bardzo udana sesja dla posiadaczy akcji. Nie dość bowiem, że wzrost cen nabrał tempa to jeszcze towarzyszył mu wyraźny wzrost obrotów. Na akcjach spółek z WIG20 handel przekroczył 550 mln zł, a przypomnijmy, że jeszcze dwa dni wcześniej było to tylko 180 mln zł. Tak duży skok aktywności świadczy o pojawieniu się na rynku poważnego popytu, a to dobra wróżba na najbliższe dni. Powodów do zadowolenia dostarcza też optymistyczny początek sesji w USA po lepszych od oczekiwań danych o inflacji.

Spodziewano się wzrostu wskaźnika cen towarów konsumpcyjnych bez cen żywności i energii o 0,2 proc. Tymczasem jest 0,0 proc. To dobra wiadomość dla inwestorów w Ameryce, ale jeszcze lepsza dla rynków wschodzących. Oznacza ona bowiem prawdopodobny koniec podwyżek stóp procentowych w USA. Wyhamowanie inflacji obniża rentowność amerykańskich obligacji, co z kolei czyni atrakcyjniejszymi rynki mniejsze, w tym nasz.

Nic więc dziwnego, że dane z USA pomogły indeksom GPW, które w ostatnich 90 minutach sesji wybiły się górą z konsolidacji. Cenom akcji sprzyjały też wzrosty na giełdach Eurolandu i umocnienie złotego. Dodatkowo prezydent ogłosił, że wybory parlamentarne odbędą się 25 września. Inwestorzy mają nareszcie jasność w tej kwestii i kilka miesięcy czasu na w miarę spokojną grę na GPW.

Największym wzięciem cieszyły się walory Telekomunikacji Polskiej i PKN Orlen, które zapewniły prawie połowę obrotów. Popyt nie rozłożył się więc na szerokie spektrum spółek, lecz na ekstremalnie wąskie. Nie ma jednak co wybrzydzać, taki już jest „urok” warszawskiej giełdy. Przypomnę, że na początku roku, gdy indeksy poprawiały rekordy hossy, popyt też skupiał się przede wszystkim na akcjach lokomotyw dzisiejszego wzrostu.

Mniejsze spółki były na marginesie wydarzeń. Tak też było i dziś. Wystarczy spojrzeń na zachowanie indeksów. WIG20 zyskał 2 proc., a MIDWIG – poszedł w górę o symboliczne 0,1 proc. Z kronikarskiego obowiązku wspomnieć wypada o sporych wzrostach notowań Suwar, Jutrzenki, Milmetu, Remaku czy Energomontażu Południe. Za wyjątkiem Jutrzenki, zwyżkom towarzyszyły jednak minimalne obroty.

Mocno przeceniono natomiast walory Alchemii. Spółka ustaliła cenę emisyjną nowych akcji na 3 zł. Poprzedniego dnia za jedna akcję na GPW płacono 17,25 zł. Najmocniej (-21,6 proc.) potaniały papiery Arksteel, które w dwóch poprzednich dniach podrożały o ponad 100 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Środowa sesja na GPW dobrze wróży najbliższej przyszłości