SsangYong stawia na rozwój

  • Materiał partnera
opublikowano: 22-11-2019, 11:53

Marka SsangYong jest obecna w Polsce od kilkunastu lat, ale z przerwami. Możemy powiedzieć, że debiutowała na naszym rynku już trzykrotnie?

Naszym wiodącym modelem będzie nowy Korando. W związku z dwiema ważnymi premierami pod koniec 2019 r., planujemy na przyszły sprzedaż w Polsce 1000 samochodów — mówi Mariusz Jakimiuk, członek zarządu SsangYong Polska. [FOT. ARC]
Zobacz więcej

PLAN SPRZEDAŻY:

Naszym wiodącym modelem będzie nowy Korando. W związku z dwiema ważnymi premierami pod koniec 2019 r., planujemy na przyszły sprzedaż w Polsce 1000 samochodów — mówi Mariusz Jakimiuk, członek zarządu SsangYong Polska. [FOT. ARC]

Marka ma długą i momentami trudną historię. Warto podkreślić, że SsangYong to najstarszy producent samochodów w Korei. Jego początki sięgają 1954 r. Od 2011 r., gdy właścicielem naszej marki stał się indyjski koncern Mahindra, odnowiliśmy całą gamę modelową i marka z roku na rok ma się coraz lepiej. Pierwsze podejście do polskiego rynku miało miejsce w czasach współpracy z koncernem Daewoo Motors, które skończyło się wraz z upadłością Daewoo. Drugie podejście było procesem, zakończonym słynnym światowym kryzysem w 2008 r., który skłonił ówczesnego importera do zawieszenia sprzedaży na polskim rynku. Od roku 2011 nie- przerwanie trwa trzeci etap, który zmierza moim zdaniem w dobrym kierunku — przez cały czas notuje- my wzrosty.

W tym roku SsangYong rozpoczyna sprzedaż aut pod skrzydłami nowej spółki, British Automotive Holding. Czy dla BAH jest to wyjście awaryjne, związane z planowanym rozstaniem z markami Jaguar i Land Rover?

Trudno porównywać te marki, a BAH zaangażował się w projekt przejęcia w Polsce sprzedaży i serwisowania aut SsangYonga z jednej przyczyny — ten projekt i ta marka ma na naszym rynku ogromny potencjał rozwojowy. To był argument, który zdecydował, że właściciele BAH podjęli współpracę z SsangYongiem.

Potencjał koreańskiego producenta SUV-ów i samochodów terenowych nie jest w Polsce doceniany, chociaż przed laty SsangYong ściśle współpracował np. z Mercedesem...

Marka ma piękną historię kooperacji ze światowymi koncernami. Pozostałością współpracy z Mercedesem jest fabryka silników, w której SsangYong produkuje dziś własne jednostki napędowe wykorzystując doświadczenia długoletniego partnerstwa. W modelu Rexton nadal jest stosowana automatyczna skrzynia biegów G-Tronic, konstrukcji Mercedesa. W procesie produkcji i kontroli jakości silników wciąż stosowane są procedury, opracowane przez niemiecki koncern. To wspólna cecha producentów aut w Azji. Korzystają z dobrych wzorców koncernów z całego świata.

Jaki wpływ na sieć dealerską SsangYonga w Polsce będzie miało przejęcie krajowego przedstawicielstwa marki przez British Automotive?

Mamy 24 punkty dealerskie, ale stawiamy na dynamiczny rozwój sieci. Są ku temu powody. Z naszych doświadczeń wynika, że o sukcesie dealera nie decyduje lokalizacja w dużym mieście, lecz zaangażowanie i motywacja do pracy. Uważamy, że 24 stacje to za mało, by móc zapewnić klientom geograficzną dostępność produktów oraz serwisu. Planujemy osiągnąć w najbliższym czasie poziom co najmniej 40 stacji dealerskich.

Przejdźmy do gamy modeli. Czym pragniecie przyciągać klientów?

Mamy właśnie premierę najważniejszego modelu w całej gamie, Korando IV generacji. To SUV średniej wielkości, czyli segmentu stanowiącego największą część rynku samochodowego w naszym kraju. To również nasza najlepsza i najmocniejsza propozycja. Oferujemy bardzo dobrze wyposażony samochód z dynamicznym silnikiem i w bardzo atrakcyjnej cenie, niespełna 80 000 zł. Jestem pewien, że te argumenty przekonają naszych klientów. Za te pieniądze otrzymujemy benzynowy silnik o mocy 163 KM, automatyczną dwustrefową klimatyzację, aluminiowe felgi i całe mnóstwo wspomagających kierowcę systemów bezpieczeństwa.

Sięgając w głąb gamy modelowej znajdziemy nietypowego pickupa, oferowanego z podwójną kabiną, ale w dwóch wersjach rozstawu osi.

W Europie to ewenement i jedyna taka propozycja na rynku. Żadna z marek, produkujących pickupy nie może zaproponować podobne- go rozwiązania. Model Musso jest dla osób, które nie potrzebują bardzo długiej przestrzeni ładunkowej. To kompaktowy pickup (rozstaw osi: 3100 mm), którym łatwiej poruszać się np. w mieście. Dla użytkowników o większych potrzebach jest odmiana Grand Musso o rozstawie osi (3210 mm). Idealne rozwiązanie dla firm z branży budowlanej i energetycznej.

Przełomowym w najnowszej historii SsangYonga był świetnie przyjęty przez rynek model Tivoli. Pod jego maskę trafią teraz nowe jednostki napędowe?

Premierze nowego modelu Korando towarzyszy facelifting mniejszego modelu Tivoli. Zmieniono w nim m.in. wygląd deski rozdzielczej, ale też gamę silnikową. Źródłem napędu są te same jednostki benzynowe i Diesla, które zastosowano w Korando o mocach do 163 KM. Tivoli stał się dzięki nim bardzo dynamicznym samochodem, wyróżniającym się w segmencie B pod względem mocy. W drugim kwartale 2020 roku pod jego maską znajdzie się również oszczędny, 3-cylindrowy silnik 1.2 o mocy 130 KM. Będzie to najtańsza alternatywa dla użytkowników, którzy nie oczekują sportowych osiągów.

Marka SsangYong już przed wieloma laty sprawdziła się na rynku flotowym. Jej terenowe modele służyły m.in. ratownikom wodnym, straży granicznej i miejskiej. Sprawdzały się w trudnym terenie. Co dzisiaj koreańska marka może zaproponować nabywcom instytucjonalnym i biznesowym?

Optymalnym wyborem zarówno dla służb, jak i klientów potrzebujących samochodu do użytkowania w trudnym terenie są w naszej ofercie modele Musso i Rexton. To prawdziwie terenowe pojazdy, bazujące na ramach i wyposażone w reduktory. Wykorzystując potencjał spółki British Automotive Holding będziemy zachęcać nabywców flotowych również do naszych pozostałych modeli — Tivoli i Korando. Zwłaszcza firmy, oferujące wynajem krótko— i długoterminowy oraz dużych klientów flotowych.

Co SsangYong ma do zaproponowania światu u progu ery elektromobilności?

Już na początku 2021 r. ruszy produkcja w pełni elektrycznego samochodu o dużych gabarytach. Auta, opartego na platformie modelu Korando. Z tego co zaanonsował producent wynika, że będzie miał bardzo duży zasięg, a to w samochodach elektrycznych najważniejsze.

Jakie są rynkowe atuty marki?

Samochody z bogatym wyposażeniem, wykonane z wysokiej jakości materiałów — co każdy klient z łatwością może porównać, odwiedzając salony innych marek. Rozsądną cenę łączymy z bardzo bogatym wyposażeniem i modela- mi dysponującymi np. rekordową ilością miejsca dla pasażerów. Mamy wysoką jakość wykonania, dobre dopasowanie elementów i coś jeszcze — możliwość wy- różnienia się na drodze. Jesteśmy wciąż jeszcze niszową i niezbyt rozpoznawalną marką. Kupując auto SsangYonga można się wyróżnić, nie płacąc za to fortuny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu