Czytasz dzięki

Stabilizacja cen ropy naftowej przed ważnymi danymi z Departamentu Energii

Michał Pietrzyca, analityk techniczny BM BOŚ S.A.
opublikowano: 12-08-2020, 09:27

W środę o godz. 16:30 CET inwestorzy dostaną twarde dane z Amerykańskiego Departamentu Energii (EIA), gdzie oczekuje się spadku zapasów na poziomie 2,875 mln brk wobec poprzedniego odczytu na poziomie -7,373 mln brk. Zauważmy, że wczorajszy raport API zaczął już kreować pewne oczekiwania co do cen ropy WTI, gdyż pokazał silniejszy spadek zapasów ropy na poziomie 4,4 mln brk wobec oczekiwanych -3,1 mln brk. Poprzednio mieliśmy jednak -8,6 mln brk.

Część inwestorów zakłada zatem, że dzisiejsze dane z EIA wskażą pewną zależność większej dynamiki kurczenia się zapasów czarnego, płynnego surowca. To idealnie wpisałoby się we wzrostowy układ techniczny, w którym wyczuwa się pewną presję popytu wg silnych wskaźników analizy technicznej.

Nie można jednak wyprzedzać danych i sugerować się tylko i wyłącznie ostatnimi odczytami z API.Nadal silne opory są aktywne przy 49,66 – 50,00 USD / brk., a co więcej kwotowania FOIL obecnie testują lekko negatywne dynamiki na długofalowej średniej kroczącej SMA z 200 sesji. To pokazuje, że istnieje druga strona tego rynku, opowiadająca się za złamaniem wzrostowych zależności na ropie naftowej WTI, gdyż ta nie potrafi w ostatnich tygodniach przebić się w górę przez lokalny TL 42,55 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Pietrzyca, analityk techniczny BM BOŚ S.A.

Polecane