Czytasz dzięki

Stacje ładowania wbudowane w latarnie

  • Materiał partnera
opublikowano: 27-10-2020, 14:27

Niekonwencjonalne rozwiązania Grupy Technitel przeznaczone dla elektromobilności skracają do minimum czas potrzebny do uruchomienia punktów ładowania pojazdów.

Rozwiązania Grupy Technitel przeznaczone są w szczególności dla miast i operatorów energetycznych, którzy – zgodnie z obowiązkiem ustawowym – są zobligowani do budowania stacji ładowania aut w miastach o liczbie mieszkańców większej niż 100 tys. Pierwsze ich testy odbywają się w warunkach rzeczywistych (na zdjęciu stacja testowa zainstalowana w Gdyni).

Firma z niecierpliwością czeka na wyniki pilotaży, które trwają kilka miesięcy. Jej rozwiązania stwarzają szanse na szybki rozwój infrastruktury do ładowania aut w miejscach, gdzie montaż tradycyjnych instalacji jest trudny i nie ma uzasadnienia ekonomicznego.

Rośnie presja, by organizować przestrzeń publiczną z myślą o jej estetyce i funkcjonalności. To dlatego samorządy podejmują m.in. uchwały, w których określają wymagania, jakie muszą spełnić podmioty chcące budować w centrach miast czy umieszczać tam różnego typu instalacje. Wymogi te dotyczą m.in. kolorystyki, wymiarów itp. Dominuje trend, zgodnie z którym budowana w miastach infrastruktura, np. wiaty przystankowe, kioski czy biletomaty itp., nie powinny wyróżniać się z otoczenia, a raczej komponować się z nim, tworząc miły dla oka krajobraz miejski.

Z każdym rokiem ceny gruntów oraz dzierżawy są wyższe, co przekłada się na opłacalność tego rodzaju przedsięwzięć. Jedną z metod osiągnięcia zadowalającego efektu ekonomicznego jest multiplikowanie oraz integracja różnego typu usług w jednym miejscu. Przykładem są pilotażowe działania, które łączą tzw. paczkomaty ze stacjami ładowania czy bateriomaty dla lekkich pojazdów elektrycznych współdzielone w projektach sharingowych. Rozwiązania przeznaczone dla użytkowników samochodów elektrycznych również muszą nadążać za obecnymi trendami.

Dotychczas stacje ładowania, zwłaszcza stacje prądu stałego DC, wyróżniały się w przestrzeni miejskiej ze względu na swoje gabaryty. Przez to nie sprzyjały spójności estetycznej. W efekcie dochodziło do korekty kształtu tych urządzeń i do użycia innych niż dotąd materiałów, z których są budowane. Obecnie nikt już nie produkuje ich ze stali, a projekty stacji ładowania pojazdów są łączone z innymi instalacjami, np. oświetleniem ulicznym.

Na rynku rodzimym i za granicą istnieje kilka rozwiązań, które łączą obie, tak odmienne, funkcje. Jednym z nich jest brytyjska instalacja, która umożliwia podłączenie samochodu do stacji ładowania umieszczonej w latarni. Rozwiązanie brytyjskie ma niestety wady. Do latarni, w której mieści się punkt ładowania, należy doprowadzić kabel zasilający, a potrzebny jest jeszcze kolejny, specjalny kabel, który można zamówić u operatora systemu, w celu rozliczania transakcji i ich autoryzacji.

W Wielkiej Brytanii operator przesyłowy ograniczył również moc, z jaką można ładować auta do 13,8 kW. Rozwiązanie to zyskało jednak popularność – w samym tylko Londynie zainstalowano ponad 2,1 tys. tego typu punktów ładowania.

Na polskim rynku również są dostępne rozwiązania, które wykorzystują słup oświetleniowy do instalacji stacji ładowania. Przykładem są produkty wykorzystujące słup oświetleniowy kompozytowy, w który w estetyczny sposób wbudowana jest stacja ładowania.

Łączenie oświetlenia ulicznego z ładowaniem pojazdów ma zalety, ale i wady. Istotną niedogodnością jest konieczność wybudowania dodatkowego przyłącza, które zasili stację ładowania. Tego typu rozwiązanie można też zastosować tylko w trakcie dużego projektu modernizacji – szerokiej wymiany słupów oświetleniowych.

Wprawdzie istnieją rozwiązania umożliwiające dobudowanie stacji ładowania do słupa oświetleniowego. Jednak największym problemem jest zapewnienie zasilania stacji z dedykowanego kabla. Również kwestia montażu kabla do stacji ładowania jest problematyczna, bo wykonanie dodatkowych otworów w słupie oświetleniowym zmienia jego wytrzymałość mechaniczną i odporność na warunki atmosferyczne, korozję i szczelność.

W odpowiedzi na potrzeby rynku Grupa Technitel testuje instalację, która rozwiąże powyższe trudności. Jej inżynierowie podeszli do problemu w nowatorski sposób – zamiast dostosowywać stację do lampy, postanowili dostosować lampę do stacji. W tym celu wyposażyli słup oświetleniowy, który stanie się też stacją ładowania, w dodatkową obudowę wykonaną z tworzywa i włókna szklanego – umożliwi ona instalację ładowarki typu wallbox dowolnego producenta.

Obudowę słupa oświetleniowego Grupy Technitel można wykonać wg projektu, np. nadać jej ozdobny charakter. Ponadto, aby możliwe było zasilanie stacji bez dodatkowego przyłącza, zmodyfikowany został sposób sterownia oświetleniem. Jako źródło mocy zostało wykorzystane istniejące okablowanie, służące dotąd tylko do zasilania instalacji oświetlenia.

Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe jest ładowanie pojazdu z mocą do 22 kW. Gdy zapada zmrok i konieczne jest uruchomienie lamp, dostępna moc ograniczona jest średnio do około 14 kW, co pozostaje satysfakcjonującym wynikiem, biorąc pod uwagę mniejszy koszt instalacji tego rozwiązania i krótszy czas uruchomienia punktu ładowania.

Rozwiązanie opracowane przez inżynierów Grupy Technitel sprawdzi się w centrach miast, na parkingach typu Park & Ride, a również w lokalizacjach zabytkowych. Opracowany przez nich sterownik na bieżąco monitoruje pobór mocy z linii zasilającej, a przy tym zabezpiecza ją przed przetężeniem i działaniem wyłączników nadmiarowych. Dodatkowo realizuje funkcję sterownika podającego sygnał załączenia i wyłączenia oświetlenia, zgodnie z przyjętym harmonogramem lub z zewnętrznego zegara astronomicznego.

Rozwiązanie Grupy Technitel umożliwia komunikację między ładowarkami, by powstał system dynamicznego zarządzania mocą (DLM – Dynamic Load Management), który umożliwia instalację dwóch lub trzech ładowarek na jednej linii zasilającej. Konsekwencją jest większa dostępność infrastruktury i optymalizacja wykorzystania dostępnej mocy, np. gdy samochód hybrydowy wykorzystuje przy ładowaniu około 7 kW, to pozostały budżet mocy może być wykorzystany na kolejnej stacji przez inny pojazd.

W tym przypadku nie ma potrzeby pozyskiwania map DCP, uzgadniania infrastruktury na naradach koordynacyjnych ani przekazania zgłoszenia wymaganego dla tradycyjnych stacji ładowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane