Stalexport Autostrada Małopolska zapowiada inwestycje na A4

(Marek Druś)
opublikowano: 16-10-2006, 15:36

Remont 40 km nawierzchni jezdni i 8 mostów oraz budowę 6 przejazdów awaryjnych i ekranów akustycznych planuje w przyszłym roku na odcinku autostrady A-4 między Krakowem a Katowicami zarządzający drogą Stalexport Autostrada Małopolska (SAM).

Remont 40 km nawierzchni jezdni i 8 mostów oraz budowę 6 przejazdów awaryjnych i ekranów akustycznych planuje w przyszłym roku na odcinku autostrady A-4 między Krakowem a Katowicami zarządzający drogą Stalexport Autostrada Małopolska (SAM).

Łączna wartość przyszłorocznych inwestycji przekroczy 100 mln zł.

Dla korzystających z autostrady planowane inwestycje oznaczają utrudnienia w ruchu. Jezdnia zostanie zwężona do jednego pasa ruchu w każdym kierunku na długości maksymalnie 8-9 km z mierzącego ponad 60 km odcinka. Remonty mają potrwać do końca 2009 r.

äNasz plan inwestycyjny zakłada, że do końca 2009 roku wyremontowane będą 53 z 56 obiektów mostowych oraz cała nawierzchnia 61-kilometrowego odcinka. Zaplanowane na 3-4 lata prace realizowane są z zaciągniętego w grudniu 2005 roku kredytu 380 mln złö ľ powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach prezes SAM, Tomasz Niemczyński.

Przypomniał, że w tym roku spółka, kosztem ponad 30 mln zł, wyremontowała 5 mostów, 3 km nawierzchni oraz zbudowała kolejne 7 km ekranów akustycznych. Ogłoszono też przetarg na remont dalszych 39 mostów i 50 km nawierzchni. Na przyszły rok zaplanowano remont 40 km drogi, po 20 km w każdym kierunku.

Prezes podkreślił, że spowodowane remontami zwężenia drogi na poszczególnych odcinkach, na które od wielu miesięcy narzekają kierowcy, są tak pomyślane, aby nie zakłócały płynności i bezpieczeństwa ruchu. Według niego, łączne zwężenia nie przekraczające 8-9 km gwarantują sprawną jazdę. Zapewnił, że co najmniej do połowy przyszłego roku nie zmieni się stawka za przejazd, wynosząca obecnie dla aut osobowych 13 zł za cały odcinek.

Przedstawiciele SAM poinformowali także, że jeszcze w tym roku za przejazd autostradą będzie można płacić kartami kredytowymi, a nie ľ jak dotychczas ľ wyłącznie gotówką.

Spółka SAM nie widzi możliwości renegocjacji umowy koncesyjnej w zakresie ewentualnych odszkodowań, jakie musiałby zapłacić koncesjonariuszowi Skarb Państwa w przypadku naruszenia przez państwo warunków umowy. O konieczności takiej renegocjacji mówił niedawno minister transportu Jerzy Polaczek.

Według Niemczyńskiego, w tym zakresie zasady powinny pozostać niezmienne, szczególnie w sytuacji, gdy projekt autostradowy jest zabezpieczeniem kredytu, zaciągniętego przez SAM w konsorcjum czterech banków na inwestycje autostradowe. Prezes widzi natomiast możliwość renegocjacji warunków w zakresie rekompensat, jakie Skarb Państwa wypłaca koncesjonariuszom za przejazdy ciężarówek autostradą.

äRenegocjacja warunków refundacji to normalna procedura, która jest w toku. Przygotowujemy nowy model w tym zakresie, oparty na szczegółowej analizie ruchu ciężarówek. Spodziewamy się, że wielkość rekompensat może się zmienić. Do stycznia przyszłego roku przygotujemy stosowny model, a negocjacje mogą potrwać do sierpniaö ľ powiedział prezes.

Od września ubiegłego roku ciężarówki nie wnoszą opłat na bramkach płatnych autostrad, ale płacą Skarbowi Państwa za winiety. Skarb Państwa rekompensuje koncesjonariuszom utracone wpływy na podstawie ustalonego algorytmu. Do sierpnia spółka SAM otrzymała z tego tytułu 18 mln zł, w całym 2006 r. spodziewa się ok. 36 mln zł rekompensaty.

Zmiana zasad refundacji wynika m.in. z tego, że po wprowadzeniu przejazdów na podstawie winiet ruch ciężarówek ukształtował się inaczej niż sądzono. Wcześniej drogą jeździło ok. 3,6 tys. ciężarówek na dobę. Szacowano, że ruch zwiększy się o 18 proc., czyli do ponad 4,3 tys. Tymczasem z płatnego odcinka korzysta ponad 5 tys. ciężarówek na dobę. Z tego powodu wielkość jednostkowej rekompensaty prawdopodobnie zmniejszy się.

Z płatnego odcinka autostrady Kraków-Katowice korzysta ok. 25 tys. samochodów na dobę (ok. 22 tys. przed rokiem). Wzrost spowodowany jest głównie zwiększonym ruchem ciężarówek. W pierwszym półroczu 2006 r. przychody SAM przekroczyły 55 mln zł, a zysk 25 mln zł. W tym samym czasie ubiegłego roku przychody wyniosły 39 mln zł, a zysk 16,5 mln zł. Wzrost to m.in. efekt rekompensaty ze Skarbu Państwa.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stalexport Autostrada Małopolska zapowiada inwestycje na A4