Czytasz dzięki

Stalowa wdzięczność

  • Materiał partnera
opublikowano: 04-03-2020, 09:32

Założyciele firmy Felmax ze Szczecina znają się na stali jak mało kto. I kochają nietypowe zlecenia, bo to one dają największą satysfakcję.

Felmax istnieje od 27 lat. Jest firmą rodzinną z całkowicie polskim kapitałem. Działa w formie spółki cywilnej, a jej wspólnikami początkowo byli Feliks i Krystyna Dudkowie. Po pewnym czasie dołączyła do nich córka Karolina Skraburska, która wspiera ojca w działaniach operacyjnych, natomiast na głowie mamy pozostają sprawy związane z finansami i sprawami pracowniczymi. Od kilku lat firmę wspiera też, kolejny członek rodziny, mąż jednej z córek, Krzysztof Sontowski.

Wyświetl galerię [1/3]

Kompleks apartamentowców przy ul. Bronowickiej w Szczecinie także powstał na bazie konstrukcji stalowych z Felmaksu.

Przedmiotem działalności firmy Felmax jest hurtowa i detaliczna sprzedaż wyrobów hutniczych. Przedsiębiorstwo ma dwa place składowe: w Szczecinie i Nowogardzie. Każdy jest wyposażony w dźwigi do załadunku, sztaplarki (czyli wózki widłowe) oraz urządzenia niezbędne do gięcia, cięcia i spawania stali. Felmax dysponuje też własną flotą transportową do przewozu zarówno krótkich (do 6 ton), jak i długich (do 24 ton) elementów. Dzięki temu może dostarczyć zamówiony przez klienta towar pod wskazany adres bezpośrednio na plac budowy.

Firma współpracuje z największymi producentami i dystrybutorami wyrobów hutniczych w Polsce, ale też z wieloma dostawcami zagranicznymi, m.in. z Niemiec, Czech czy Łotwy. Usługi świadczy zarówno dla dużych firm budowlanych, jak i klientów indywidualnych. Felmax zatrudnia 15 pracowników, a jego przychody ze sprzedaży w 2019 r. przekroczyły 10 mln zł. Dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa został doceniony m.in. wyróżnieniem w rankingu Gazel Biznesu 2019 — w zestawieniu dla województwa zachodniopomorskiego firma zajęła wysokie 35. miejsce.

— Z jednej strony jesteśmy znani jako hurtownia, w której można kupić każdy rodzaj stali, od dwuteowników, ceowników, prętów po blachy czy rury, a z drugiej jako firma, która potrafi profesjonalnie doradzić w wyborze materiału, podpowiedzieć, jak najlepiej rozwiązać budowlany problem lub wykonać nietypowe zlecenia. Na życzenie klienta, zgodnie z przedstawionym projektem technicznym, możemy pociąć stal na konkretne wymiary, pospawać, wygiąć, wykonać gotowe elementy, wywiercić otwory, przygotować belki fundamentowe lub figury — mówi Feliks Dudek.

Felmax specjalizuje się także w wykonywaniu koszy zbrojeniowych, które po zabetonowaniu tworzą pale nośne. Na takich palach od kilku lat w Szczecinie na ul. Struga stoi wiadukt. Posłużyły też do wzmocnienia nabrzeża przy ul. Władysława IV.

Ostatnio, na zlecenie firmy Vastbouw Poznań, która pod koniec zeszłego roku rozpoczęła budowę dużego obiektu w Poznaniu, Felmax zaproponował i wykonał specjalne nowatorskie maty zbrojeniowe o wysokości jednej kondygnacji.

— W projekcie budynku przewidziano skomplikowane dwustronne zbrojenia ścian, których wykonanie było trudne i czasochłonne. Zaproponowane przez nas rozwiązanie bardzo ułatwiło i przyspieszyło wykonanie zbrojenia — tłumaczy Feliks Dudek.

Jak u Barei

Feliks Dudek z wykształcenia jest inżynierem, absolwentem nieistniejącej już Politechniki Szczecińskiej (w 2009 r. po połączeniu z Akademią Rolniczą w Szczecinie powołano Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny), na którym w latach 80. pracował naukowo i prowadził zajęcia ze studentami czwartego i piątego roku. Na dwa lata zawiesił jednak karierę na uczelni i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Po powrocie odmówiono mu dalszej pracy na politechnice, motywując to tym, że po tak długim pobycie w kraju kapitalistycznym może mieć zły wpływ na młodzież. Na jego szczęście był to okres, gdy w Polsce nadszedł czas odwilży i zaczęły powstawać firmy polonijne. W jednej z nich znalazł zatrudnienie. Po pewnym czasie, już na początku lat 90., założył własną działalność i krok po kroku doszedł do pracy ze stalą, o której mówi, że jest bardzo wdzięcznym materiałem, bo może zmoknąć, zmarznąć i nie ma terminu ważności.

Jak dziś zapewnia Feliks Dudek, nietypowe zlecenia są dla jego firmy wyzwaniami, sprostanie którym zawsze jest źródłem ogromnej satysfakcji.

— Takim zleceniem było np. wykonanie zwężki o średnicy dziesięciu metrów i wysokości sześciu metrów, która została zainstalowana na 100-metrowym kominie ciepłowni Szczecin-Kijewo przy ul. Dąbskiej. Wykonaliśmy ją z blachy kwasoodpornej połączonej śrubami, co wiązało się z dużą liczbą otworów, które musiały być bardzo precyzyjnie wywiercone — mówi Feliks Dudek.

Innym wymagającym zleceniem zrealizowanym przez Felmax było wykonanie zbrojenia pod fundamenty dla dużej farmy wiatrowej w Szwecji. Materiał w formie prefabrykowanego zbrojenia został dostarczony na farmę zlokalizowaną pomiędzy miastami Kristianstad a Arkelstorp, około 100 km od Ystad.

— Żeby lepiej wyobrazić sobie skalę tego wyzwania, trzeba wiedzieć, że na fundament dla jednego wiatraka potrzebne były aż 84 tony prefabrykowanej stali — podkreśla Feliks Dudek.

Zagranica nam niestraszna

Szef firmy Felmax z dumą mówi o wielu kontraktach zrealizowanych poza granicami Polski. Wśród nich wymienia m.in. wykonanie kompletnej przebudowy budynku gospodarczego na pensjonat w Danii (wykonano dodatkowe balkony, ozdobne barierki i stalowe schody wejściowe na pierwsze piętro) czy dostarczenie stali na budowę wielorodzinnego budynku w Poczdamie przy ul. Kurfurstenstrasse. W Gorlitz koło Zgorzelca, dla prywatnego inwestora, Felmax dostarczył prefabrykowaną stal na budowę domu, a w Berlinie przy ul. Grosse Seestrasse brał udział w pracach związanych z dobudowaniem kolejnych pięter w zabytkowej kamienicy. Dzięki współpracy z włoską firmą Saipem Felmax uczestniczył też w budowie Gazoportu w Świnoujściu.

— Nie byliśmy głównym dostawcą stali, ale przez cały okres budowy uczestniczyliśmy w dostawach nietypowych elementów ze stali czarnej i nierdzewnej — tłumaczy Feliks Dudek.

Jednak wbrew pozorom to nie uczestnictwo w budowie Gazoportu sprawiło właścicielom firmy Felmax największą satysfakcję. Było nią natomiast zlecenie od inwestora z Kopenhagi, które dotyczyło wykonania konstrukcji nośnej sześciopiętrowego budynku ze stali dla Centrum Kongresowego.

— Budynek jest zlokalizowany w ścisłym centrum Kopenhagi, blisko parku Tivoli przy ul. Kongensgade. Cała konstrukcja nośna budynku była skręcana na śruby, dlatego wszelkie połączenia musiały być wykonane bardzo precyzyjnie. Realizacja trwała od stycznia do maja 2016 r. Inwestycja została oddana planowo, a my otrzymaliśmy dzięki temu niezwykle dla nas cenne, bardzo dobre referencje — z dumą mówi Feliks Dudek.

Wizytówka regionu

W 2019 r. Felmax uczestniczył w budowie jednego z najładniejszych apartamentowców w Szczecinie przy ul. Bronowickiej. Jest to pierwsza taka inwestycja w tym mieście. Dla wygody mieszkańców w luksusowym kompleksie są zlokalizowane basen, siłownia, sauna oraz supermarket. Udana okazała się też współpraca z jednym z większych przedsiębiorstw w Polsce — firmą PORR, która jest generalnym wykonawcą rozbudowy i modernizacji szczecińskiego dworca PKP.

Obecnie Felmax realizuje też duże zlecenie na wykonanie pali zbrojeniowych, które posłużą do rozbudowy peronów kolejowych na dworcu w Choszcznie.

— Cieszy mnie, że Felmax jako szczecińska firma świetnie radzi sobie zarówno na polskim, jak i zagranicznym rynku. Uważam, że jest to bardzo dobra wizytówka całego zachodniopomorskiego regionu — podsumowuje Feliks Dudek.

A jeśli o dobrej wizytówce mowa, to od kilku lat w alei Fontann w centrum Szczecina, przy pomniku Marynarza, stoi wycięta z blachy makieta Zamku Książąt Pomorskich, która jest ozdobą tej części miasta. Makietę wykonał oczywiście Felmax.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane