Stalowe przetasowania

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 23-12-2019, 22:00

Rosyjska stal przez chwilę wyparła niemiecką z polskiego rynku. Europa będzie musiała znaleźć sposób na ochronę rynku.

Po raz pierwszy w historii import wyrobów płaskich ze stali z Rosji do Polski zrównał się w tym roku z importem z Niemiec. Wprawdzie było to zjawisko przejściowe, widoczne tylko w sierpniu (oraz grudniu 2018 r.), ale i tak pokazuje zmianę w międzynarodowych łańcuchach dostaw i wyzwania, przed jakimi stoi polska i unijna branża hutnicza. Koszty produkcji w Unii rosną, a popyt jest słaby, co zwiększa atrakcyjność stali importowanej ze Wschodu.

A produkcja w Europie jest w potężnej recesji. Wyroby płaskie to najważniejsza kategoria produktowa w hutnictwie. Zużywa się ich w Polsce ok. 8 mln ton rocznie, a import sięga ok. 6-7 mln ton. W tym roku dynamika rynku jest bardzo słaba, ostatnie dane pokazują, że import maleje w tempie 15 proc. rok do roku. To w dużej mierze efekt osłabienia sytuacji w przemyśle i budownictwie.

Za ogólną słabością rynku kryją się ciekawe przetasowania w jego strukturze. Mocno spada udział Niemiec w imporcie, co wynika ze spadków produkcji w tym kraju. Widać, jak duże problemy przeżywa niemiecki przemysł, który został uderzony z dwóch stron — przez wojnę handlową i przez regulacje związane z polityką klimatyczną (do czego nie mogą dostosować się koncerny samochodowe). W minionych miesiącach udział Niemiec w polskim imporcie spadł po raz pierwszy poniżej 20 proc. Jednocześnie udział Rosji w polskim imporcie od 2018 r. wynosi ok. 10 proc., czyli znacznie więcej niż kiedykolwiek od momentu wejścia Polski do UE. A w niektórych miesiącach ten udział skacze do 20-25 proc. polskiego importu wyrobów płaskich.

Tak stało się w sierpniu. W niedalekiej przyszłości sektor stalowy znajdzie się w centrum europejskiej dyskusji o optymalnej polityce klimatycznej. Branża jest dużym emitentem gazów cieplarnianych, a UE zaostrzyła ostatnio swoje strategiczne cele redukcji emisji. Jeżeli Europa będzie chciała zapobiec wyprowadzeniu większości produkcji do innych krajów, będzie musiała znaleźć sposób na ochronę rynku — a to w czasach już trwających wojen handlowych będzie trudne.

Puls Biznesu i SpotData udostępniają stały monitoring danych z branży stalowej — comiesięczne szacunki wielkości rynku oraz wielkości eksportu i importu, z wyróżnieniem krajów i głównych kategorii towarowych. Zapisz się na PB Forecast Metale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, SpotData

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu