Starcie gigantów na rynku whisky

Wiktor Szczepaniak
24-01-2011, 00:00

Dotąd na naszym rynku rządził Johnnie Walker. Dzięki udanej szarży dogonił go jednak Ballantine’s.

Dotąd na naszym rynku rządził Johnnie Walker. Dzięki udanej szarży dogonił go jednak Ballantine’s.

Choć rynek piwa i wódki w 2010 r. nieco się skurczył, to w branży alkoholi są wciąż obszary, które notują duży wzrost.

— Rynek whisky jest już wart około 606 mln zł, a dynamika jego wzrostu sięga średnio 20 proc. rocznie. Zakładamy, że wysokie tempo rozwoju raczej się utrzyma, z ewentualnym niewielkim, 1-2-procentowym spadkiem — mówi Joanna Grzyl, menedżer ds. whisky w firmie Diageo Polska, która jest właścicielem marki Johnnie Walker.

I choć trend wzrostowy cieszy Diageo, firma musi też przełknąć gorzką pigułkę.

Rywal w natarciu

— Po raz pierwszy w historii, nasz Ballantine’s Finest wyprzedził swojego głównego konkurenta, markę Johnnie Walker Red Label, na rynku whisky w Polsce — chwali się Jean-Baptiste Mouton, dyrektor marketingu i członek zarządu firmy Wyborowa, z grupy Pernod Ricard.

Na dowód przedstawia dane Nielsena z listopada 2010 r., z których wynika, że pod względem udziałów ilościowych w całym rynku whisky (nie tylko szkockich) marka Ballantine’s Finest zanotowała wynik 23,3 proc., co daje jej pierwsze miejsce przed marką Johnnie Walker Red Label (21,8 proc.). Szarża tej pierwszej przedstawia się imponująco. Jeszcze w listopadzie 2009 r. jej udziały w rynku sięgały tylko nieco ponad 14 proc., podczas gdy Johnnie Walker Red Label królował z udziałami 22 proc. Skąd taki skok?

— Zawdzięczamy go konsekwencji w realizacji długofalowej strategii oraz inwestycjom w markę. Jak większość liczących się graczy, Ballantine’s jest aktywny w punktach sprzedaży. Postawiliśmy też na budowanie wizerunku i narzędzia komunikacyjne, które pozwalają nam na dotarcie do konsumentów poza punktami sprzedaży (edukacja, imprezy sponsorowane, aktywność w klubach i barach) — mówi Lidia Kłosowska z firmy Wyborowa.

Przyznaje, że do sukcesu marki przyczyniło się też "odpowiednie pozycjonowanie cenowe". Podkreśla, że rynek polski jest wrażliwy cenowo i wszyscy producenci alkoholi, w tym także whisky, stosują taktyczne promocje cenowe.

Mocny bastion

Tymczasem, pod względem udziałów wartościowych w rynku whisky liderem pozostaje nadal Johnnie Walker Red Label (ponad 21 proc.). Główny rywal depcze mu po piętach, jednak Diageo nie zamierza oddać prowadzenia.

— Johnnie Walker w ostatnich kilkunastu miesiącach notuje wysokie, dwucyfrowe wzrosty, umacniając pozycję lidera — mówi Joanna Grzyl z Diageo Polska.

Podkreśla, że kluczowy wariant tej marki (Red Label) w głównym segmencie rynku (whisky szkocka standard) zwiększył swoje udziały wartościowe do 34 proc.

600

mln zł Tyle jest już wart rynek whisky w Polsce...

20%

..a takie jest średnioroczne tempo jego wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Starcie gigantów na rynku whisky