Starczewska-Krzysztoszek: brak możliwości zatrudniania nowych pracowników wpłynie na poziom inwestycji

PAP
aktualizacja: 23-02-2018, 15:23

Brak możliwości zatrudniania nowych pracowników wpłynie na poziom inwestycji - tak piątkowe dane GUS na temat bezrobocia i zatrudnienia komentuje dla PAP Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

Zobacz więcej

Lewiatan, youtube.com

Z piątkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu br. wzrosła do 6,9 proc. z 6,6 proc. w grudniu ubiegłego roku. Przeciętne zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 3,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, komentując te dane dla PAP, zwraca uwagę, że choć wzrost gospodarczy w końcu ubiegłego roku był bardzo wysoki, aktywność zawodowa w tym okresie spadła.

"Przy rosnącym popycie na prace spadek aktywności zawodowej jest czymś niewyobrażalnym" - zaznacza. To jej zdaniem dowodzi, że "gospodarka wyczerpuje swój potencjał, jeśli chodzi o oparcie wzrostu na zatrudnieniu".

Starczewska-Krzysztoszek zaznacza, że bezrobocie jest nadal niskie i choć jest zróżnicowane geograficznie i w niektórych regionach dwucyfrowe, już raczej nie może stanowić bazy dla zwiększenia zatrudnienia. Ci nadal zarejestrowani jako bezrobotni to przede wszystkim ludzie, którzy albo nie chcą pracować, albo są niezatrudnialni z powodu bardzo niskich kwalifikacji.

W opinii głównej ekonomistki Lewiatana, jedyną szansą na zwiększenie zatrudnienia w gospodarce jest import siły roboczej z zagranicy. Tu jednak barierą jest wydajność urzędów pracy, wydających zezwolenia na pracę obcokrajowcom. "Ten system należy udrożnić, bo inaczej brak możliwości zatrudniania nowych pracowników wpłynie na poziom inwestycji" - ocenia.

Na dłuższą metę, wobec wyczerpywania się możliwości produkcyjnych opartych na zatrudnieniu, firmy powinny zacząć więcej inwestować w nowoczesne technologie - zaznacza rozmówczyni PAP.

Jak poinformował w piątek GUS, wzrost przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w skali roku był nieco wolniejszy niż w poprzednich miesiącach. Stopa bezrobocia rejestrowanego, pomimo sezonowego wzrostu, nadal kształtowała się poniżej poziomu sprzed roku.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,9 proc., tj. była wyższa o 0,3 p. proc. niż przed miesiącem, ale o 1,6 p. proc. niższa w stosunku do notowanej w styczniu ub. roku - podał GUS.

Wyjaśniono, że stopa bezrobocia w województwach kształtowała się w granicach od 3,9 proc. w wielkopolskim do 12,2 proc. w warmińsko-mazurskim.

GUS poinformował ponadto, że wstępne wyniki Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) za IV kwartał 2017 r. potwierdzają poprawę sytuacji na rynku pracy. Zwiększyła się liczba pracujących w skali roku, jednocześnie niższa niż przed rokiem była liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia.

"Stopa bezrobocia według BAEL w IV kwartale 2017 r. wyniosła 4,5 proc., tj. ukształtowała się na poziomie o 1 p. proc. niższym niż przed rokiem. Wskaźnik ten nadal był wyższy na wsi – 5,2 proc. (wobec 6,1 proc. przed rokiem) niż w mieście – 4 proc. (wobec 5,1 proc.). W podobnej skali obniżyła się stopa bezrobocia wśród kobiet (o 1,1 p. proc. do 4,6 proc.), jak wśród mężczyzn (o 1 p. proc. do 4,4 proc.)" - czytamy w opracowaniu GUS.

Współczynnik aktywności zawodowej wyniósł w IV kw. 56,2 proc. wobec 56,7 proc. kwartał wcześniej, natomiast wskaźnik zatrudnienia wyniósł 53,7 proc. wobec 54,0 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Starczewska-Krzysztoszek: brak możliwości zatrudniania nowych pracowników wpłynie na poziom inwestycji