Starlink prognozuje wzrost rynku reklamy o 10,1 proc. w 2006 r.

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-02-2006, 20:45

Rynek reklamy wzrośnie w 2006 roku o 10,1 proc., do 5,55 mld zł; w 2005 r. rynek reklamy wzrósł o 13,5 proc. - prognozuje dom mediowy Starlink. Zdaniem analityków, największy wzrost wpływów z reklamy nastąpi w internecie - o 52,7 proc. oraz w stacjach radiowych - o 11,3 proc. i telewizyjnych - o 10,5 proc.

Rynek reklamy wzrośnie w 2006 roku o 10,1 proc., do 5,55 mld zł; w 2005 r. rynek reklamy wzrósł o 13,5 proc. - prognozuje dom mediowy Starlink. Zdaniem analityków, największy wzrost wpływów z reklamy nastąpi w internecie - o 52,7 proc. oraz w stacjach radiowych - o 11,3 proc. i telewizyjnych - o 10,5 proc.

"Są przesłanki do tego, żeby 2006 rok był kolejny rokiem wzrostowym na rynku reklamy. Szacujemy, że w tym roku rynek wzrośnie o 10,1 proc. do 5,55 mld zł" - powiedział dyrektor domu mediowego Starlink Jarosław Roszkowski na środowej konferencji prasowej.

Dodał, że najwyższej dynamiki wzrostu rynku oczekuje w drugim kwartale, a najniższej w trzecim kwartale tego roku.

Roszkowski poinformował także, że niższą dynamikę wzrostu reklamy odnotują w tym roku: gazety o 7 proc., magazyny o 5,9 proc., reklama zewnętrzna o 6,2 proc. proc., a kino o 8,6 proc. 

W 2005 roku rynek reklamy wzrósł o 13,5 proc. do 5,04 mld zł, podczas gdy wstępne prognozy na 2005 rok zakładały wzrost rynku o 8-11 proc. Według szacunków Starlink, w 2005 r. najwyższą dynamikę zanotował internet (wzrost o 58,2 proc.) i outdoor (o 26,1 proc.), a najsłabszą - magazyny (wzrost o 9,5 proc.). Najwięcej wydatków na reklamę trafiło do telewizji, która zanotowała wzrost o 11,9 proc. do prawie 2,5 mld zł.  

W tym roku - według ekspertów BZ WBK - na rynek reklamy będzie miała wpływ dalsza poprawa koniunktury gospodarczej w kraju, w tym wyższa dynamika wzrostu PKB niż w 2005 roku. BZ WBK szacuje, że  wzrost PKB w 2006 r. wyniesie 4,4 proc. wobec 3,2 proc. w 2005 r.

Ponadto na dynamikę rynku wpłynie szybszy wzrost konsumpcji indywidualnej (prywatna konsumpcja - wzrost z 2,3 proc. w 2005 r. do 3,6 proc. w 2006 r. i wzrost sprzedaży detalicznej z 1,5 proc. do 7,5 proc. w 2006 r.) - uważają specjaliści. Ich zdaniem, duże znaczenie mogą mieć także zdarzenia sportowe: Igrzyska Zimowe w Turynie oraz przede wszystkim Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej Niemcy 2006.

Roszkowski poinformował, że w tym roku siłą napędową wzrostu rynku będzie sześć sektorów: żywność; rozrywka/kultura/edukacja; telekomunikacja; finanse i usługi marketingowe; sprzedaż oraz medycyna, które w sumie mają zwiększyć nakłady o 468 mln zł.

Jego zdaniem, wydatki na reklamę sektora żywność wzrosną w tym roku o 10,2 proc. (o 101 mln zł) wskutek m.in. promowania nowych marek. Nie wyklucza, że wzrost może być większy, bo tu jest wielu reklamodawców i trudno w pełni przewidzieć ich wydatki.

Sektor rozrywka/kultura/edukacja ma wydać na reklamę o 14,2 proc. więcej niż w 2005 roku (o 83 mln zł więcej). "Konkurencja na rynku mediów jest zaostrzona. Pojawi się co najmniej jeden, a być może nawet dwa nowe dzienniki, gracze dotychczasowi już zapowiedzieli obronę. Poza tym mają wejść nowe magazyny. Także radio i stacje telewizyjne będą się promować, w tym Polsat, który ma plany giełdowe" - powiedział dyrektor.

Sektor telekomunikacyjny ma zwiększyć w tym roku wydatki na reklamę o 15,1 proc. (o 79 mln zł), co będzie efektem szybko rosnących inwestycji w kategorii internet, telewizja kablowa i satelitarna (wzrost o 40 proc.) oraz będzie związane z pojawieniem się czwartego operatora komórkowego i przynajmniej jednego operatora wirtualnego (kategoria systemy telekomunikacyjne ma wzrosnąć o około 10 proc.).

Sektor finanse i usługi ma w tym roku zwiększyć nakłady na reklamę o 21 proc. (o 75 mln zł) i będzie to zasługą zwiększenia wydatków na reklamę głównie przez banki. Roszkowski ocenia, że średni i mali gracze oraz nowe podmioty (np. Polbank) będą w tym roku najbardziej aktywni, a główny obszar konkurencji to kredyty hipoteczne, gotówkowe i w mniejszym stopniu fundusze inwestycyjne.

Nakłady firm z sektora sprzedaży mają w tym roku zwiększyć się o 17,4 proc. (o 70 mln zł), a z sektor medycyna o 13,5 proc. (o 70 mln zł), bo utrzymuje się dobra koniunktura na rynku OTC.

"Poza silnikami wzrostów w tym roku, będą też pewnie i hamulcowi. Będzie to głównie sektor motoryzacja i transport, tu oczekujemy spadku nakładów na reklamę, po tym, jak w drugiej połowie roku firmy motoryzacyjne zmniejszyły budżety reklamowe po około 30 proc." - powiedział Roszkowski.

Według szacunków Starlink, w 2006 r. wydatki tego sektora zmniejszą się o 42,9 mln zł. Spadek zanotowany też zostanie w kategorii nazywanej "inne usługi" (o 51,5 mln zł), co wynikać będzie m.in z tego, że w ubiegłym roku były silne kampanie wyborcze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane