Start-upy w strefowych blokach

Materiał partnera
opublikowano: 31-01-2018, 10:59
aktualizacja: 31-01-2018, 11:03

Próbując rozwijać start-upy, mieli wiele pomysłów, ale brakowało im doświadczenia w świecie komercji, kontaktów biznesowych i źródeł finansowania. Teraz wspierani są przez mentorów, otrzymują pomoc finansową i rozwijają produkty współpracując z korporacjami.

Między magazynem a linią produkcyjną firmy Wielton SA w Wieluniu kursuje dostarczający elementy do produkcji autonomiczny robot firmy VersaBox. Zbudował go zespół młodych konstruktorów, których zaprosiliśmy do współpracy, gdy dysponowali zaledwie prototypem. Start-up otrzymał wsparcie finansowe na rozwój produktu, opiekę mentorską, merytoryczne wsparcie inżynierów i dostęp do infrastruktury firmy Wielton. Pozwoliło to zbudować i dopracować w pełni funkcjonalny autonomiczny robot dopasowany do realiów gospodarki 4.0, który znajduje obecnie szerokie zastosowanie w przemyśle. Do kompleksu przemysłowego zbliża się mały bezzałogowy statek powietrzny. Dron może fotografować, nagrywać, podsłuchiwać, a nawet przenosić niebezpieczne substancje. Łódzki startup Terra Hexen, dzięki współpracy z Polską Grupą Energetyczną SA, dostarcza rozwiązanie pozwalające zapobiec takim sytuacjom. System zagłusza sygnał radiowy, tworząc tarczę antydronową dla określonego terenu.

Marek Michalik, Prezes ŁSSE S.A. i Agnieszka Sygitowicz, Wiceprezes ŁSSE S.A.
Zobacz więcej

Marek Michalik, Prezes ŁSSE S.A. i Agnieszka Sygitowicz, Wiceprezes ŁSSE S.A.

W mieszkaniu należącym do młodej rodziny na warszawskim Mokotowie kończą się Pampersy, a to produkt pierwszej potrzeby. Rodzice małej Zosi są bardzo zabiegani i pewnie zapomnieliby uzupełnić zapas, ale na szczęście korzystają z usługi start-upu Baby Box Club, który wspólnie z Procter&Gamble rozwiązuje ten problem. Pierwsza w Polsce inteligentna subskrypcja Pampersów oblicza zapotrzebowanie w zależności od wieku dziecka, a konsument co miesiąc otrzymuje dostosowaną do swoich potrzeb paczkę pieluch, tuż przed swoje drzwi. — To historie, których w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE S.A.) jest wiele, każda jest wyjątkowa, ale łączy je pewien schemat. Młodzi ludzie z odważnymi pomysłami, współpracując z nami i dużymi korporacjami, komercjalizują swój produkt lub usługę. Przypominają mi się początki takich gigantów, jak Google, Amazon i Apple, czyli firm, które zaczynały w garażu. Nie zdziwię się, jeśli któryś z naszych start-upów w podobny sposób zapisze się w historii światowego biznesu — opisuje Marek Michalik, prezes ŁSSE S.A.
— Z korporacjami współpracujemy już od ponad 20 lat. Start-upy natomiast to nowy segment klientów dla Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Innowacje tworzone dzięki współdziałaniu dużych firm z młodym biznesem zwiększają potencjał i zysk obu stron. W tej relacji funkcjonujemy jako middle man, który łączy te dwa odmienne światy. Wiąże się to z wieloma wyzwaniami, ale kiedy znajduje się wspólny język, efekty są zaskakująco dobre. To właśnie udało się wypracować w Startup Spark, dzięki któremu Łódź staje się sercem start-upowej Polski — podkreśla Agnieszka Sygitowicz, wiceprezes ŁSSE S.A. Szefowie ŁSSE S.A. podkreślają, że Startup Spark to projekt, z którego są bardzo dumni, a działania akceleracyjne stały sie dla nich nieodłączną częścią działalności. Są one dodatkową zachętą dla inwestorów. Strefa oferuje już nie tylko pomoc publiczną i tereny inwestycyjne, ale również dostęp do technologii, co jest jej wyróżnikiem.

Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna to ponad 200 polskich i zagranicznych firm produkcyjnych, które potrzebują innowacji na trudnym, konkurencyjnym rynku w realiach czwartej rewolucji przemysłowej. Prognozuje się, że dzięki wdrażaniu rozwiązań 4.0 fabryki będą działały o 30 proc. szybciej, a ich wydajność wzrośnie o przynajmniej 25 proc. Aby stało się to rzeczywistością, w kolejnych odsłonach Startup Spark będzie koncertować się na innowacjach z zakresu gospodarki 4.0, które będą testowane i wdrażane w zakładach inwestorów.

Jak mówi szefostwo strefy, podczas tworzenia założeń Startup Spark szczególnie cenne okazało się zaangażowanie partnerów. Procter & Gamble, firma znana na całym świecie, której przynajmniej jeden produkt znajduje się w 90 proc. gospodarstw domowych, jako pierwsza zaufała strefie i zgodziła się z jej wizją. Później do ŁSSE dołączyło kolejnych czterech inwestorów strefowych: Wielton, Albea Poland, Ericsson i Grupa Pietrucha — oraz partnerzy spoza strefy — Polska Grupa Energetyczna i Radio Łódź. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Start-upy w strefowych blokach